Australijska podróż Helda

Od kilku dni Marcin Held jest w Brisbane, gdzie 16 czerwca zadebiutuje w organizacji ACB. Jego rywalem będzie Callan Potter. Na gali ACB 88 zaprezentuje się również Karol Celiński.

W marcu br. Marcin Held związał się umową z rosyjską organizacją. Tyszanin ma za sobą nieudaną przygodę w UFC, gdzie stoczył cztery walki, z których wygrał tylko jedną - z Nasratem Haqparastem w Gdańsku. Umowa Polaka z amerykańską organizacją dobiegła końca, jednak nie pojawiła się nowa propozycja. Held liczył, że uda mu się wystąpić na gali UFC Fight Night 127 w Londynie. 26-latek zgłaszał chęć występu w miejsce kontuzjowanych zawodników, jednak bez efektu. W końcu pojawiła się oferta ze strony ACB, z której Marcin Held postanowił skorzystać.

W rosyjskiej organizacji Polak ma się odbudować, co pozwoli mu wrócić do UFC. Nie da się ukryć, że Held ma ogromne możliwości, co potwierdził w Bellatorze, gdzie był czołową postacią wagi lekkiej. Pierwszy test możliwości polskiego fightera już 16 czerwca w Brisbane. Polak dotarł do Australii w niedzielę i ostatnie dni poświęca na szlifowanie formy. Zapewnia, że znajduje się w wysokiej formie i nie narzeka na samopoczucie. Jego rywalem będzie Callan Potter, który ma na koncie 16 zwycięstw. Australijczyk jest specjalistą od zmagań w parterze i wszystkie walki rozstrzygnął przed czasem! Potter znajduje się w znakomitej dyspozycji, o czym świadczy fakt, że zwyciężył w ośmiu pojedynkach z rzędu. Po raz ostatni pokonany schodził we wrześniu 2015 roku.

Dla Marcina Helda będzie to drugi występ w Australii. Jednak walka z Kaleo Kwanem to odległe czasy. W Melbourne Polak zaprezentował się we wrześniu 2011 roku podczas gali AFC 2. Held potrzebował niecałej minuty, aby doprowadzić zmusić rywala do poddania. Czy 16 czerwca zapisze na swoim koncie kolejną wygraną?

Czwarta walka Celińskiego

W Brisbane zaprezentuje się również Karol Celiński. Dla 37-latka będzie to czwarta walka stoczona dla ACB. Celiński wygrał trzy poprzednie starcia, w których pokonał kolejno: Łuksza Parobca, Vinny'ego Magalhaesa oraz Maxima Futina.

Na ACB 88 rywalem polskiego zawodnika będzie Luke Barnatt. 30-latek ma za sobą przygodę w UFC, a w ACB debiutował w starciu z Mamedem Khalidovem. Barnatt został znokautowany przez byłego mistrza KSW w zaledwie 21 sekund.

Fot. Marcin Held Facebook

KM

‹ Prev
Next ›