Czy Wach otworzy sobie drzwi?

Trudne wyzwanie przed Mariuszem Wachem. Jeśli 11 listopada Polak pokona Jarrella Millera, otworzą się przed nim rozległe możliwości.

Kariera Mariusza Wacha to wzloty i upadki. 37-latek ma okazję, aby ponownie w świecie boksu zrobiło się o nim głośno. Kto wie, czy to już nie ostatnia szansa dla Polaka.

Poprzeczka wisi wysoko

Doświadczony bokser miał już okazję walczyć o stawkę w wadze ciężkiej. 11 listopada w Uniondale pod Nowym Jorkiem nie będzie rywalizował o żaden pas, jednak wygrana w starciu z Jarrelem Millerem może być dla Polaka trampoliną. Wydaje się, że to ostatni dzwonek dla Wacha, aby coś jeszcze ugrać w wadze ciężkiej. 

Doświadczenie może być atutem dla popularnego „Wikinga”, który jest mocny. Nie ugiął się przed Władimirem Kliczko. W 2012 roku przetrwał dwanaście rund, ale pasy IBF, WBA i WBO pozostały w posiadaniu Ukraińca. A po walce rozegrał się prawdziwy dramat. Okazało się, że Mariusz Wach był na dopingu. Skończyło się na ośmiomiesięcznej karze. Wach wrócił, wygrał cztery pojedynki i stanął w szranki z Aleksandrem Powietkinem. Stawką był srebrny pas mistrzowski WBC. Wach przegrał przez techniczny nokaut w dwunastej rundzie, a Rosjanie twierdzili, że rywalizował na... dopingu.

Wach udowodnił, że potrafi być do bólu skuteczny. Jego walki z Christianem Hammerem, Kevinem McBridem czy Jasonem Gavernem robiły wrażenie. Polak wygrywał przed czasem, co ostatnio mu się nie zdarza. W tym roku na pełnym dystansie pokonał Erkana Tepera. Najbliższy rywal 37-latka to zupełnie inna półka niż 35-letni reprezentant Niemiec. Choć warto przyznać, że Teper to solidny pięściarz i wygrana Polaka pokazuje tkwiący w nim potencjał. Jednak w najbliższej walce Wach musi wspiąć się na wyżyny. 29-letni Jarrel Miller wygrał dziewiętnaście walk, w tym siedemnaście przed czasem. Amerykanin uchodzi za faworyta w starciu z Wachem. Zwycięstwem ma utorować sobie drogę do rywalizacji z mistrzem WBA, IBF, IBO Anthonym Joshuą.

Będzie gwiazdą?

Dzisiejszy świat potrzebuje takich ludzi. Miller robi wokół siebie wiele szumu, co pomaga mu budować zainteresowanie walką. Otwarty na rozmowę, używa barwnego języka i dotychczas jest skuteczny. Eddie Hearn, promotor Anthony'ego Joshuy, wchodzi na amerykański rynek i chce poznać jego specyfikę. Wygląda na to, że rozgląda się za rywalem dla swojego podopiecznego i Miller idealnie pasuje do jego wyobrażeń.

29-letni Amerykanin zapowiada, że znokautuje Wacha. Granicą ma być ósma runda. Potężny Amerykanin przezwyczaił, że wygrywa przed czasem. Jeśli Wach przetrwa, może być różnie. Kondycja Millera nie musi być wcale idealna.

Fot. Mariusz Wach Boxing

KM

‹ Prev
Next ›