15 milionów dla Gołowkina

Jesienią Gienadij Gołowkin miał stoczyć trzecią walkę z Saulem Alvarezem, jednak sprawa nie została domknięta. 5 października Kazach ma zmierzyć się z Sergiejem Derewianczenko. 37-latek może liczyć na ok. 15 milionów dolarów.

Przez lata Gołowkin uznawany był za jednego z najlepszych bokserów świata. Rządził w wadze średniej - na swoim koncie zapisał pasy WBA, WBC, IBF i IBO. 15 września 2018 roku zanotował jedyną jak do tej pory porażkę w karierze. W T-Mobile Arenie w Las Vegas przegrał decyzją sędziów z Saulem Alvarezem. Tym samym stracił tytuły WBA, WBC i IBO. Wcześniej został pozbawiony pasa IBF, bo unikał rywalizacji z... Derewianczenką.

Gołowkin liczył, że w tym roku uda mu się spotkać po raz trzeci z Alvarezem. Strony prowadziły rozmowy w sprawie pojedynku, jednak Kazach nie chciał ponownie walczyć w Las Vegas. T-Mobile Arena nie była szczęśliwa dla Gołowkina. Najpierw zremisował z Alvarezem, potem przegrał, a wynik rewanżu budził kontrowersje. W czerwcu tego roku Gołowkin znokautował w czwartej rundzie Steve'a Rollsa. Jesienią ponownie pojawi się w ringu, a na kolejne starcie z Alvarezem trzeba poczekać. Mówiło się, że Gołowkin spotka się z Jaime'm Munguią. Jednak niemal pewna jest jego walka z Sergiejem Derewianczenką.

33-letni ukraiński pięściarz pokonał w tym roku Jacka Culcaya. W październiku 2018 roku przeprowadził nieudany atak na pas IBF. Po zaciętej walce Ukrainiec przegrał niejednogłośną decyzją z Danielem Jacobsem. Warto wspomnieć, że niedawno spekulowano na temat walki Derewianczenko z „Canelo” Alvarezem. Ukrainiec wygrywając z Culcayem stał się ponownie pretendentem do pasa IBF. Meksykaninowi odebrano tytuł, bo mimo kilku prób nie udało doprowadzić się do walki z Derewianczenko.

Zatem pas IBF czeka na nowego właściciela. 5 października w Nowym Jorku Derewianczenko w drugim podejściu do pasa ma spotkać się z Gołowkinem. Strony ustaliły już warunki rywalizacji. Ukrainiec ma zarobić ok. 5,5 mln dolarów. Na konto Gołowkina wpłynie znacznie więcej - ok. 15 milionów dolarów.

Fot. Gennadiy Golovkin Facebook

KM

tagi: Boks
‹ Prev
Next ›