Haratyk znokautował Strusa, wygrane Celińskiego i Omielańczuka

Za nami gala ACA 109, która odbyła się w Łodzi. W walce wieczoru Rafał Haratyk znokautował Piotra Strusa. Zwycięstwa odnieśli Karol Celiński i Daniel Omielańczuk.

Dla Haratyka był to drugi występ w organizacji ACA. Wcześniej, w listopadzie 2019, pokonał Arbiego Agujeva. Po pierwszej rundzie rywal nie był w stanie kontynuować walki z powodu kontuzji kolana. Piotr Strus ma zdecydowanie większe doświadczenie w ACA niż Haratyk. 32-latek walczył o pas wagi średniej, ale przegrał z Albertem Durajew. Ostatnio Strus wygrał dwa pojedynki i w Łodzi był stawiany w roli faworyta. Haratyk jednak był zdeterminowany i od początku ruszył na rywala. Po serii ciosów Strus zachwiał się i padł na deski. Zawodnik z Warszawy starał się wstać, ale Haratyk był nieustępliwy i raz po raz trafiał przeciwnika. W końcu sędzia przerwał walkę po upływie blisko 2,5 minuty. Dla Strusa była to trzecia porażka podczas przygody z organizacją. Haratyk zgłosił akces do rywalizacji o najwyższe cele.

Karol Celiński okazał się lepszy od Luke'a Barnatta. Pierwsza walka zawodników odbyła się 16 czerwca 2018 roku w Brisbane, a jej zwycięzcą okazał się Polak. Rok temu w Łodzi przez czasem wygrał Anglik. Nadszedł czas na ostateczne rozstrzygnięcie. Przez dwie rundy przeważał Celiński, w trzeciej do głosu doszedł Barnatt. Nie na tyle by zagrozić Polakowi. W Łodzi sędziowie nie mieli wątpliwości i po trzech rundach wskazali na Celińskiego. Czwarte zwycięstwo z rzędu odniósł Daniel Omielańczuk. Były zawodnik UFC uporał się z Tomasem Pakutinskasem, który po pierwszej rundzie wycofał się z dalszej rywalizacji.

Z kolei Adam Pałasz został znokautowany w pierwszej rundzie przez Dmitrija Poberezhetsa. W debiutanckim starciu w ACA na dystansie trzech rund Kamil Oniszczuk przegrał z Mindaugasem Verzbickasem. Łukasz Kopera uznał wyższość Aurela Pirtei. W pierwszej rundzie Nikola Dipchikov uporał się z byłym mistrzem KSW Goran Reljciem.

Fot. Rafał Haratyk Facebook

KM

‹ Prev
Next ›