Kołecki rusza po trzecie zwycięstwo

30 stycznia Szymon Kołecki zaprezentuje się trzeci raz w klatce KSW. W Łodzi mistrz olimpijski z Pekinu w podnoszeniu ciężarów zmierzy się z Martinem Zawadą.

Kolejną walkę w organizacji Martina Lewandowskiego i Macieja Kawulskiego 39-letni Kołecki miał stoczyć 10 października. Wszyscy zacierali ręce na jego pojedynek z Łukaszem Jurkowskim. Przeciwności losu... Ale nie pierwszy raz. Pierwotnie walka miała odbyć się w sierpniu, ale "Juras" doznał kontuzji. Między panami dochodziło do licznych przepychanek słownych. Kolejny termin i tym razem uraz Kołeckiego. We wrześniu zawodnik poinformował o pogorszeniu stanu zdrowia w postaci przemęczenia naczynia krwinośnego w szyi.

W grudniu poinformowano, że Kołecki podczas gali KSW 58 zmierzy się z Martinem Zawadą. Z kolei Jurkowski napisał w mediach społecznościowych: - Ja do klatki KSW wrócę w pierwszej połowie 2021 roku jak przygotuje się solidnie do startu. 100% albo nie ma co.

Może kiedyś "Juras" spotka się z mistrzem olimpijskim, na co zęby ostrzy sobie wielu kibiców. Tymczasem 30 stycznia w Łodzi Kołecki powalczy z doświadczonym Zawadą. Dla 39-latka będzie to wyzwanie i prawdziwy test. Nikt nie może odmówić Kołeckiemu efektywności, bo rozprawił się z Mariuszem Pudzianowskim i Damianem Janikowskim. Teraz stanie naprzeciw Zawady, czyli zawodnika z ogromnym doświadczeniem w MMA. 37-latek urodzony w Bielsku-Białej ma na koncie 44 walki. Jego najbliższy rywal zaledwie dziewięć. Ostatnio Zawada pokonał Thiago Silvę, a miało to miejsce 18 maja 2019 roku. Wcześniej przegrał z Michałem Materlą i okazał się lepszy od Łukasza Jurkowskiego. Łącznie Zawada wygrał 29 pojedynków. Co ciekawe, zawodnik debiutował w KSW w 2006 roku, kiedy to Kołecki sięgał po złoto mistrzostw Europy w podnoszeniu ciężarów.

Wiadomo, że medialnie silniejsze emocje wyzwala nazwisko mistrza olimpijskiego. Druga walka łódzkiej gali KSW będzie miała inny wymiar. Dla Kołeckiego to forma testu możliwości. Do tej pory prezentował się efektywnie, jednak Zawada to doświadczenie i umiejętności, które mogą zatrzymać 39-latka.

W walce wieczoru KSW 58 Salahdine Parnasse będzie bronił pasa mistrzowskiego w wadze piórkowej w starciu z Danielem Torresem. W Łodzi zaprezentują się również m.in. Michał Andryszak, Michał Michalski czy Shamil Musaev.

Fot. Szymon Kołecki Facebook

KM

tagi: KSW
‹ Prev
Next ›