Mistrza nie ma, show trwa

Polska nie ma już mistrza świata z boksie. Krzysztof „Diablo” Włodarczyk stracił pas WBC w kategorii junior ciężkiej. Na świecie najgłośniej było o Floydzie Mayweatherze Jr. Co działo się w 2014 roku?

Niepodzielnie na ringach panuje nadal Wladimir Kliczko. Ukrainiec dzierży w swoich dłoniach cztery pasy mistrzowskie w wadze ciężkiej. W 2014 roku Kliczko stoczył dwa pojedynki. Rzecz jasna, w obu wypadkach były to walki zwycięskie. W kwietniu Kliczko pokonał Alexa Leapaia, a w listopadzie okazał się lepszy od Kubrata Pulewa. Kto będzie kolejnym rywalem Ukraińca? Jennings, Briggs, Fury – to Ci, którzy chcieliby stanąć w ringu z Kliczko.

 Najpotężniejszym bokserskim nazwiskiem pozostaje nadal Floyd Mayweather Jr. Magia jego nazwiska przyciąga nie tylko kolejnych rywali, ale sponsorów, media i widzów. Za Mayweatherem podążają ogromne pieniądze. Czy to nie jest główny powód wielkiego zainteresowania jego osobą ze strony innych pięściarzy?  W 2014 roku Money dwukrotnie walczył z Marcosem Maidaną. Obie walki Mayweather wygrał, ale rozstrzygnięcie pierwszego pojedynku zrodziło wiele wątpliwości. Kto kolejny stanie w ringu z Moneyem? Najbliżej jest Manny Pacquiao, o czym mówi sam Amerykanin, który pojedynek ten planuje na 2 maja. Rywalizować z Mayweatherem chcieliby: Khan, Cotto, Alvarez. Money ma wybór – to on rozdaje karty. Pewne jest, że jeśli doszłoby do starcia Mayweather -  Pacquiao to byłoby to sportowe wydarzenie roku 2015. Kto wie, czy nie marketingowe i biznesowe.

Dla polskich fanów boksu rok 2014 był rozczarowujący ze względu na fakt, iż straciliśmy jedyny tytuł mistrza świata. Krzysztof „Diablo” Włodarczyk musiał pogodzić się z porażką w pojedynku z Grigorijem Drozdem. Tym samym Polak stracił pas WBC w kategorii junior ciężkiej. Diablo w 2014 roku nie stoczył kolejnej walki, przeszedł artroskopię prawego barku i w 2015 roku ma wrócić na ring, aby podjąć próbę powrotu na szczyt. Czy ta próba będzie udana? W mijającym roku potknięcie zaliczył Mateusz Masternak, który jest wielką nadzieją polskiego boksu. Popularny Master przegrał niespodziewanie z Yourim Kalengą, co obniżyło jego pozycję w hierarchii. Jednak Masternak w kolejnej walce zrehabilitował się, pokazał klasę i zwyciężył. Master pokonał Jeana – Marca Mormecka.

W 2014 roku przed ogromną szansą stanął Paweł Głażewski. Głaz mógł zdobyć pas WBA wagi półciężkiej, jednak okazał się gorszy od Jurgena Brahmera. Mogliśmy mieć mistrza świata, jednak Głażewski nie udźwignął ciężaru wyzwania i wytrzymał w ringu zaledwie czterdzieści trzy sekundy.

Coraz pewniej poczyna sobie Andrzej Fonfara. W maju Polak uporał się z Adonisem Stevensonem, w listopadzie pokonał Doudou Ngumbu. Fonfara jest na najlepszej drodze do walki o mistrzowski pas wagi półciężkiej. Polak ma ugruntowaną pozycję w swojej kategorii wagowej, kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Czy zrealizuje nasze marzenia o mistrzowskim pasie?

Rok 2014 był również rokiem pożegnań. Ostatnią, choć tak naprawdę pokazową, walkę stoczył Andrzej Gołota. Andrew zmierzył się z Danelem Nicholsonem w Częstochowie. Symbol polskiego boksu oficjalnie zakończył karierę. Artur Szpilka okazał się lepszy od Tomasza Adamka. Góral przegrał ze Szpilą, choć wydawało się, że jest faworytem starcia z młokosem. Szpila wykazał się dojrzałością i spokojem w ringu. Adamek nie wytrzymał pojedynku kondycyjnie, nie był w stanie przeciwstawić się sile rywala. Szpilka na szczycie polskiej wagi ciężkiej.

Bardzo dobry rok za Ewą Brodnicką, która jest ikoną polskiego boksu kobiecego. W 2014 roku sięgnęła po pas WBF International kategorii junior półśredniej. W ostatnim pojedynku w minionym roku „Królowa” okazała się lepsza od Galiny Gumliiskiej. Po dwuletniej przerwie na ring wrócił Mariusz Wach, który pokonał Samira Kurtagicia. Ponadto, Wiking stoczył w 2014 roku jeszcze jeden pojedynek. Rywalizacja z Travisem Walkerem również zakończyła się triumfem Wacha.

Kliczko i Mayweather to najmocniejsze bokserskie nazwiska na świecie. Ukrainiec i Amerykanin rozdają karty, o nich najwięcej mówi się i pisze. Do nich należy największa władza, pieniądze i sympatia publiczności. Czy będą dominowali w 2015 roku? Miniony rok dla polskiego boksu był umiarkowany. Cieniem kładzie się utrata mistrzowskiego pasa przez Krzysztofa Włodarczyka. Bardzo dobrze rozwija się kariera Ewy Brodnickiej. Nadzieje należy pokładać w Andrzeju Fonfarze i Mateuszu Masternaku.

KM

‹ Prev
Next ›