Narodowa Gala Boksu z gwiazdorską obsadą

Co prawda do Narodowej Gali Boksu – Boxing Night 14 pozostało jeszcze sporo, ale karta walk nabiera kształtów. Dodajmy – niezwykle ciekawych. Kolejnym bokserem, który zawitał na pokład Marcina Najmana jest Artur Szpilka.

25 maja na stadionie PGE Narodowy w Warszawie ma odbyć się prawdziwe bokserskie święto. Marcin Najman robi wszystko, aby to wydarzenie nie przeszło bez echa. Jeszcze kilka miesięcy temu chyba nikt nie zaryzykowałby stwierdzenia, że współzałożyciel grupy NG Promotions zorganizuje galę na tak szeroką skalę. Biorąc pod uwagę poziom imprez sportowych, w ostatnich latach pięściarstwo znalazło się cieniu MMA. To organizacje mieszanych sztuk walki przygotowują gale w największych miastach, świetnie radzą sobie marketingowo i przyciągają rzesze kibiców. Z kolei pojedynki bokserskie zazwyczaj odbywają się w mniejszych ośrodkach. Często wokół gal brakuje odpowiedniej otoczki marketingowej.

Marcin Najman pokazuje, że „dla chcącego nic trudnego”. Z ogromną wiarą i zaangażowaniem podszedł do kwestii organizacji Narodowej Gali Boksu. Nie brakuje niedowiarków, którzy przecierają oczy ze zdumienia. Wszystkich wręcz sparaliżowała informacja, że konferansjerem gali zaplanowanej na 25 maja będzie legendarny Michael Buffer.

Hitem ostatnich godzin jest zakontraktowanie Artura Szpilki. Były pretendent do pasa mistrzowskiego WBC w wadze ciężkiej stoczy kolejną walkę po blisko roku. 17 maja przegrał przed czasem z Adamem Kownackim i jego kariera znalazła się na zakręcie. Popularny „Szpila” zanotował dwie porażki z rzędu, wcześniej został znokautowany przez Deontaya Wildera i wokół jego osoby narodziło się wiele wątpliwości. Podstawowa dotyczyła tego, czy nadal będzie rywalizował w boksie. Ogromne zainteresowanie wzbudziło jego zdjęciem ze współwłaścicielem KSW Martinem Lewandowskim. Przez długi czas spekulowano, że Szpilka trafi do MMA. Słuszność tego twierdzenia wzmacniał fakt, że zawodnik pojawiał się na treningach w WCA Fight Team. Na debiut Szpilki w MMA trzeba jednak poczekać, bo pięściarz zaprezentuje się na Narodowej Gali Boksu. – Mój powrót 25 maj PGE narodowy. Przeciwnik będzie podany na dniach (pisownia oryginalna) – poinformował na Facebooku.

W Warszawie nie zabraknie mocnych nazwisk. Mariusz Wach to nadal czołowa postać polskiej wagi ciężkiej. Ostatnio 31-latek przegrał z Jarrellem Millerem. Mówi się, że w Warszawie mógłby zmierzyć się z Bryantem Jenningsem. Na zwycięstwo, po przegranej przez nokaut z Dominicem Breazeale, liczy Izuagbe Ugonoh. W Warszawie zaprezentuje się również były mistrz Europy w wadze półśredniej Rafał Jackiewicz. W tym towarzystwie wyróżnia się Ewa Piątkowska. Ostatnio „Tygrysica” sięgnęła po pas mistrzyni świata WBC w kategorii junior średniej.

Podczas Narodowej Gali Boksu będzie można podziwiać zawodników rywalizujących na innych płaszczyznach. Zaprezentują się m.in. Tomasz Sarara (K-1) czy Piotr Hallmann (MMA). Oprócz nich udział w gali wezmą: Marian Ziółkowski, Robert Talarek, Arkadiusz Wrzosek, Michał Wlazło, Igor Kołacin i Tomas Mozny.  W ringu zobaczymy również Marcina Najmana, który zmierzy się z Arturem Binkowskim.

Fot. Artur Szpilka Facebook

KM

‹ Prev
Next ›