Pamiętamy, o tych, których z nami nie ma

Dzień Wszystkich Świętych to okazja do zadumy i refleksji nad mijającym czasem. Wspominamy tych, których z nami już nie ma. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy pożegnaliśmy wiele osób związanych ze sportami walki.

"Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych" (ks. Jan Twardowski). 1 listopada to symboliczny dzień w naszej kulturze, tradycji. Zastanawiamy się nad sensem życia, przemijaniem i wartościami. Pochylamy się nad grobami naszych bliskich zmarłych. W tym roku ten czas wygląda nieco inaczej ze względu na obostrzenia. Mimo to okres Wszystkich Świętych to czas wspomnień tych, których z nami nie ma. Cenimy ich, pozostawili po sobie ogromny dorobek i są wzorami do naśladowania. W świecie sportów walki pożegnaliśmy wiele wybitnych postaci, minął kolejny rok, gdy ich z nami nie ma...

W 2020 roku zmarł Jean-Baptiste Mendy. Utytułowany bokser miał zaledwie 57 lat, a przyczyną śmierci była choroba nowotworowa. Francuz miał na koncie mistrzostwo świata w wadze lekkiej organizacji WBA i WBC. W wieku zaledwie 49 lat zmarł wielokrotny medalista Polski w boksie Piotr Jurczyk. W marcu na koronawirusa zmarł Angelo Rottoli. Były mistrz w wagi junior ciężkiej przeżył 61 lat.

9 września zmarł Alan Minter. W latach 70. i 80. był czołowym brytyjskim pięściarzem, który na swoim koncie zapisał niekwestionowany tytuł wagi średniej. Minter zmarł w wieku 69 lat. W listopadzie 2019 roku odszedł Dwight Ritchie. Australijski pięściarz podczas sparingu otrzymał cios, po którym się nie podniósł. Ritchie miał 27 lat. W sierpniu odszedł Alessandro Mazzinghi, który na swoim koncie zapisał zawodowe mistrzostwo kategorii lekkośredniej. Tytuł zdobył w 1963 roku. Na koncie miał również pas mistrza Europy. Mazzinghi zmarł w wieku 81 lat. W kwietniu 2020 roku pożegnaliśmy dziennikarza sportowego Lucjana Olszewskiego. Miał 84 lata.

Sięgnął po pas w wadze półśredniej Contenders. Mógł stoczyć jeszcze wiele wspaniałych walk, jednak nie ma go już wśród nas. W lipcu w wieku zaledwie 30 lat odszedł Jahreau Shepherd. Ogromny szok w świecie MMA wywołała śmierć Abdulmanapa Nurmagomedova. Ojciec Khabiba zmarł w wieku 57 lat, a przyczyną zgony były powikłania po zakażeniu koronawirusem. W wieku 30 lat zginął Isaiah Chapman. Zawodnik MMA został zastrzelony w Stanach Zjednoczonych. 

Szerokim echem odbiła się sprawa egezkucji irańskiego zapaśnika Navida Afkariego. Wiele osób i organizacji apelowało do władz Iranu, jednak te były bezwzględne. 27-letni Afkari został skazany na śmierć w wyniku oskarżeń o zabójstwo podczas antyrządowych protestów w 2018 roku. W wieku 29 lat zmarł polski zapaśnik Dominik Sikora, który trafił do szpitala w wyniku ciężkiego pobicia.

W wieku 87 lat odszedł zawodnik i trener judo Ryszard Zieniawa. Na swoim koncie zapisał jedenaście złotych medali mistrzostw Polski. Był szkoleniowcem kadry, a jego podopieczni wywalczyli medale na igrzyskach w Seulu - złoto Waldemar Legień i srebro Janusz Pawłowski. We śnie odeszła mistrzyni Europy w judo z 2003 roku Katrin Beinroth. Niemka miała zaledwie 38 lat.

W naszych sercach pozostają wspaniali i utytułowani sportowcy: Józef Warchoł, Jerzy Kulej, Zbigniew Pietrzykowski, Józef Wiśniewski, Joe Frazier, Muhammad Ali, Tomasz Skrzypek, Andrzej Gmitruk, Lucjan Trela, Mieczysław Tracz, Józef Grudzień, Anton Geesink.

KM

‹ Prev
Next ›