Rewanż z Khalidovem? Askham: nie

Mamed Khalidov zapowiadał, że będzie dążył do drugiej walki ze Scottem Askhamem. 32-letni Anglik nie chce jednak spotykać się ponownie z legendą KSW.

Scott Askham znakomicie prezentuje się w Polsce. Dotychczas stoczył w KSW cztery walki i wszystkie wygrał. Anglik okazał się najlepszy w turnieju i zdobył pas mistrzowski organizacji w wadze średniej, a w ostatnim starciu pokonał Mameda Khalidova. Dla legendy KSW był to powrót do rywalizacji po roku. Były mistrz zanotował trzecią porażkę z rzędu i nie ukrywał, że jego celem jest ponowne starcie z Askhamem. Taka opcja nie interesuje Anglika. - Chodzą plotki, że KSW chce mojego rewanżu z Mamedem. Dla mnie ta walka nie ma sensu. Nie chce mi się obijać każdego podwójnie, żeby coś udowadniać. Jestem lepszy - napisał w mediach społecznościowych mistrz kategorii średniej KSW.

Askham podkreśla, że rewanże nie wnoszą niczego nowego. Jako przykład podał swoje kolejne starcie z Michałem Materlą, które pokonał przez nokaut. Z kolei Khalidov w rewanżu nie dał rady Narkunowi. Te dwa przykłady pokazują, zdaniem Anglika, że nie ma sensu organizowanie kolejnej walki z 39-latkiem.

Mistrz kategorii średniej chętnie wróciłby do oktagonu. Swego czasu głośno mówiło się o starciu Askhama z Narkunem. Zawodnicy nie szczędzili sobie cierpkich słów i wyrażali gotowość do walki na gali KSW 53, która miała odbyć się 21 marca. Z powodu pandemii koronawirusa wydarzenie zostało odwołane. Obecnie w orbicie zainteresowań Askhama nie znajduje się Khalidov, ale Anglik podał nazwiska zawodników, z którymi chciałby się zmierzyć. - Wolę powalczyć z jakimś z nowych nabytków KSW - Magomedov albo Duraev i mieć jakieś nowe wyzwanie. Osobiście uważam, że powinien być jakiś eliminator do walki o pas ze mną, a ja czekając mogę powalczyć z Narkunem o pas wagi półciężkiej – przedstawił 32-letni Askham. Warto dodać, że Albert Duraev i Abus Magomedov czekają na debiut w KSW. Obaj mieli spotkać się na KSW 53.

Fot. Scott Askham Facebook

KM

tagi: KSW
‹ Prev
Next ›