Szybka wygrana Soldicia

W walce wieczoru gali KSW 56 Roberto Soldić pokonał Michała Materlę. Pas mistrzowski w kategorii półciężkiej nadal należy do Tomasza Narkuna.

25-letni Soldić przebojem wdarł się do KSW. W grudniu 2017 roku pokonał Borysa Mańkowskiego i sięgnął po pas w wadze półśredniej. Co prawda stracił go na rzecz Dricusa Du Plessisa, ale w rewanżu Chorwat okazał się lepszy. Potem Soldić wygrał trzy walki. Podczas KSW 56 chorwacki wojownik miał zmierzyć się z legendą organizacji Michałem Materlą. 30-latek w tym roku pokonał Alesandara Ilicia (KSW 55), a wcześniej na gali EFM 3 wygrał z Wilhelmem Ottem.

W Łodzi karty rozdawał Soldić. Materla starał się odeprzeć napór rywala, ale Chorwat ciągle parł do przodu i posyłał ciosy w stronę doświadczonego rywala. Po kolejnych uderzeniach 36-latek padł na matę. Chorwat kontynuował swoją pracę i podkręcał tempo. Soldić wyprowadzał celne kopnięcia, Materla ponownie znalazł się na deskach. Pojedynek zakończył się w pierwszej rundzie. Soldić w kolejnym występie chciałby zmierzyć się z Mamedem Khalidovem.

Efektownie zaprezentował się Tomasz Narkun, który obronił pas międzynarodowego mistrza KSW w wadze półciężkiej. Popularny "Żyrafa" zmierzył się z Ivanem Erslanem. Pierwsza runda spokojna, ale w drugiej po kombinacji Narkuna rywal wylądował na deskach. Mistrz wygrał przez duszenie zza pleców.

Udany debiut w KSW zaliczyła Justyna Haba. Na dystansie trzech rund 29-latka okazała się lepsza od Karoliny Owczarz, która poniosła pierwszą porażkę w organizacji. Pech Andrzeja Grzebyka. 29-letni zawodnik nie dotrwał do końca pierwszej rundy w starciu z Mariusem Zaromskisem. Grzebyk trafił do szpitala, podczas walki złamał nogę. Wygraną w debiucie w KSW zanotował Mateusz Legierski. Polak niejednogłośną decyzją sędziów pokonał Francisco Barrio.

Niektórzy nie zdążyli mrugnąć, a Filip Pejić zapisał na swoim koncie zwycięstwo w starciu z Sebastianem Rajewskim. Do wygranej potrzebował zaledwie 12 sekund! Sprawę załatwił potężny prawy, Rajewski nie był w stanie wstać. Efektowne zwycięstwo Roberta Ruchały, który przez balachę pokonał Michała Domina w pierwszej rundzie. Trzecią wygraną w KSW zanotował Daniel Torres. 26-latek pokonał niejednogłośną decyzją sędziów Maxa Coga.

Fot. Roberto Soldić Facebook

KM

‹ Prev
Next ›