Szymon Kołecki rozstał się z KSW

Szymon Kołecki nie jest już zawodnikiem organizacji KSW. Łącznie stoczył w niej cztery pojedynki.

40-letni Kołecki ma na koncie wiele sukcesów. Przez wiele lat z powodzeniem rywalizował w podnoszeniu ciężarów. Najcenniejsze w jego dorobku są medale olimpijskie - złoto z Pekinu i srebro z Sydney. Kołecki ma na koncie wielokrotnie stawał na podium mistrzostw świata i mistrzostw Europy.

W 2017 roku utytułowany sztangista rozpoczął przygodę z MMA. Jego pierwszy pojedynek trwał zaledwie 33 sekundy, oczywiście wygrany. Kolejne zwycięstwa utorowały Kołeckiemu drogę do KSW. Tam zmagania rozpoczął od pojedynku z Mariuszem Pudzianowskim. Walka tytanów zakończyła się triumfem Kołeckiego przed czasem. Potem odprawił brązowego medalistę olimpijskiego w zapasach z Londynu Damiana Janikowskiego.

W 2021 roku Kołecki stoczył dwie walki w KSW. Jednogłośnie na punkty pokonał Martina Zawadę. Była to jedyna walka Kołeckiego, która trwała trzy rundy! W lipcu w 45 sekund rozprawił się z Akopem Szostakiem.

2 listopada 40-latek ogłosił zakończenie współpracy z KSW. - Kolejny etap w moim sportowym życiu dobiegł końca, tym razem dotyczy mojej współpracy z federacją KSW. Chcę federacji serdecznie podziękować za możliwość stoczenia trzech wspaniałych pojedynków z Mariuszem, Damianem i Martinem oraz, że doprowadzili w trudnej sytuacji do mojego występu na gali KSW 62. Od zawsze występ dla KSW był moim marzeniem, które udało się zrealizować. Życie jednak biegnie dalej i czas realizować kolejne marzenia. Życzę federacji KSW dalszych sukcesów i raz jeszcze dziękuję za możliwości które wspólnie tworzyliśmy - napisał w mediach społecznościowych Kołecki.

Fot. Szymon Kołecki Facebook

KM

 

tagi: KSW
‹ Prev
Next ›