KSW 95: Ostatnie starcie dodane do karty walk

W pojedynku otwierającym galę KSW 95 do okrągłej klatki powróci efektownie walczący Jacek Gać (2-1, 2 KO) i przywita debiutującego w niej Morgana Gbolou (4-2, 1 KO, 2 Sub). Do pojedynku w kategorii półśredniej dojdzie 7 czerwca w hali Urania w Olsztynie.

Jacek Gać wszedł do świata MMA ze sportów uderzanych. Do tej pory w klatkach wygrał dwa pojedynki i oba zakończył przez nokaut w pierwszej rundzie. W KSW zadebiutował w listopadzie zeszłego roku, ale musiał uznać wyższość Michała Gniadego. Gać ma za sobą wiele starć stoczonych w boksie amatorskim i kickboxingu. Jest medalistą pucharu Polski K-1 i zawodowym mistrzem organizacji KKM. Jest też medalistą amatorskich zawodów MMA. Popularny „Siexa” na co dzień trenuje w Unigue Fight Club ze znanymi z KSW Arkadiuszem Wrzoskiem i Radosławem Paczuskim.

Morgan Gbolou w zawodowym MMA rywalizuje od roku 2018. Do dziś stoczył sześć pojedynków, cztery z nich wygrał, a trzy razy kończył rywali przez nokaut lub poddanie. Reprezentant Francji zbierał do tej pory doświadczenie u siebie w kraju, a także w Niderlandach i Szwajcarii. Gbolou ostatni raz walczył w kwietniu tego roku i na gali Levels Fight League dopisał do swojego rekordu kolejną wygraną. Do klatki KSW wejdzie będąc po dwóch tryumfach z rzędu.


Walka wieczoru | Main event

Walka o pas mistrzowski wagi koguciej KSW | KSW Bantamweight Championship Bout

61,2 kg/135 lb: Jakub Wikłacz #C (15-3-2, 9 Sub) vs. Sebastian Przybysz #1 (12-3-1, 5 KO, 4 Sub)


Walka o pas mistrzowski wagi ciężkiej KSW | KSW Heavyweight Championship Bout

120,2 kg/265 lb: Phil De Fries #C (24-6, 1NC, 6 KO, 14 Sub) vs. Augusto Sakai (16-5-1, 11 KO)


Karta główna | Main card

70,3 kg/155 lb: Roman Szymański #6 (17-8, 4 KO, 4 Sub) vs. Marcin Held #7 (28-10, 4 KO, 15 Sub)

77,1 kg/170 lb: Brian Hooi #5 (19-11 1NC, 7 KO, 6 Sub) vs TBA

93 kg/205 lb: Krzysztof Głowacki (1-0, 1 KO) vs. Dawid Kasperski (1-0)

77,1 kg/170 lb: Marcin Krakowiak #6 (13-4, 5 KO, 6 Sub) vs Adrian Zieliński (24-13, 8 KO, 6 Sub)

61,2 kg/135 lb: Patryk Surdyn #8 (7-4, 1 KO, 2 Sub) vs. Shamad Erzanukaev (2-0, 1 Sub)

93 kg/205 lb: Michał Dreczkowski #9 (4-0, 2 KO) vs. Stevan Jarić (4-1,1 KO, 1 Sub)

83,9 kg/185 lb: Krystian Bielski (9-6, 4 KO, 1 Sub) vs. Borys Dzikowski (3-1, 2 KO)

77,1 kg/170 lb: Jacek Gać (2-1, 2 KO) vs. Morgan Gbolou (4-2, 1 KO, 2 Sub)

KSW 95: Phil De Fries wraca do akcji!

Już 7 czerwca Phil De Fries (24-6, 1NC, 6 KO, 14 Sub), niepokonany od dwunastu walk król wagi ciężkiej KSW, po raz kolejny stanie do obrony tytułu. Jego rywalem w nadchodzącym pojedynku będzie doświadczony weteran UFC, Augusto Sakai (16-5-1, 11 KO). Do mistrzowskiej konfrontacji dojdzie podczas gali KSW 95 w hali Urania w Olsztynie.

Podczas KSW 95 Phil De Fries stanie do dziesiątej obrony tytułu mistrza wagi ciężkiej. Anglik jest na fali dwunastu wygranych z rzędu, niepokonany pozostaje od roku 2017 i jest najdłużej panującym czempionem królewskiej kategorii wagowej w historii organizacji KSW. De Fries tytuł zdobył pokonując Michała Andryszaka, a na swoim koncie ma też zwycięstwa nad takimi zawodnikami jak: Michał Kita, Karol Bedorf, Tomasz Narkun, Todd Duffee czy Darko Stosić. W ostatnim boju, do którego doszło na gali KSW 84, Phil wygrał przez poddanie z Szymonem Bajorem.

Augusto Sakai rywalizuje w zawodowym MMA od roku 2011. W tym czasie stoczył 22 pojedynki, a piętnaście z nich wygrał. Jedenaście razy kończył rywali przed czasem posyłając ich na deski, a sześć razy wygrywał już w pierwszej rundzie. Brazylijczyk ma za sobą walki dla organizacji Bellator, a od roku 2018 rywalizował pod skrzydłami UFC, gdzie stoczył dziewięć pojedynków. Sakai na swoim koncie ma zwycięstwa nad takimi zawodnikami jak Andrei Arlovski, były mistrz UFC, czy Marcin Tybura, który jest uważany przez wielu za najlepszego polskiego fightera wagi ciężkiej. Zawodnik z Kraju Kawy ostatni raz walczył w roku 2023 i dopisał do swojego rekordu kolejną wygraną.


Walka wieczoru | Main event

Walka o pas mistrzowski wagi koguciej KSW | KSW Bantamweight Championship Bout

61,2 kg/135 lb: Jakub Wikłacz #C (15-3-2, 9 Sub) vs. Sebastian Przybysz #1 (12-3-1, 5 KO, 4 Sub)


Walka o pas mistrzowski wagi ciężkiej KSW | KSW Heavyweight Championship Bout

120,2 kg/265 lb: Phil De Fries #C (24-6, 1NC, 6 KO, 14 Sub) vs. Augusto Sakai (16-5-1, 11 KO)


Karta główna | Main card

70,3 kg/155 lb: Roman Szymański #6 (17-8, 4 KO, 4 Sub) vs. Marcin Held #7 (28-10, 4 KO, 15 Sub)

77,1 kg/170 lb: Brian Hooi #5 (19-11 1NC, 7 KO, 6 Sub) vs TBA

93 kg/205 lb: Krzysztof Głowacki (1-0, 1 KO) vs. Dawid Kasperski (1-0)

77,1 kg/170 lb: Marcin Krakowiak #6 (13-4, 5 KO, 6 Sub) vs Adrian Zieliński (24-13, 8 KO, 6 Sub)

61,2 kg/135 lb: Patryk Surdyn #8 (7-4, 1 KO, 2 Sub) vs. Shamad Erzanukaev (2-0, 1 Sub)

93 kg/205 lb: Michał Dreczkowski #9 (4-0, 2 KO) vs. Stevan Jarić (4-1,1 KO, 1 Sub)

83,9 kg/185 lb: Krystian Bielski (9-6, 4 KO, 1 Sub) vs. Borys Dzikowski (3-1, 2 KO)

KSW 95: Niepokonany MichałDreczkowski powróci do klatki

Podczas gali KSW 95 do okrągłej klatki powróci młody i utalentowany Michał Dreczkowski (4-0, 2 KO), numer dziewięć rankingu wagi półciężkiej KSW, i przywita debiutującego w niej Serba Stevana Jaricia (4-1,1 KO, 1 Sub). Do pojedynku w kategorii półciężkiej dojdzie 7 czerwca w hali Urania w Olsztynie.

Michał Dreczkowski ma za sobą udany debiut w klatce KSW. Podczas gali KSW 87 zmierzył się z doświadczonym Czechem Vojtechem Garbą i wygrał na pełnym dystansie. Polak stoczył do tej pory cztery zawodowe pojedynki, ale już dziś jest postrzegany jako jeden z ciekawszych zawodników młodego pokolenia. 23-latek pozostaje niepokonany w zawodowym MMA, a trzy z czterech starć wygrał przed czasem. Przed wejściem do KSW zdobył tytuł mistrzowski bułgarskiej organizacji Real Pain Challenge. Michał na co dzień trenuję w klubie Ankos MMA, a zanim wszedł na zawodową drogę kariery, zdobywał też doświadczenie w pojedynkach amatorskich. Jest medalistą Amatorskiej Ligi MMA i mistrzem Polski z roku 2020.

Stevan Jarić do zawodowego świata MMA wszedł w roku 2021. Do dziś stoczył pięć pojedynków i cztery z nich wygrał. Serbski zapaśnik ostatni raz walczył w lutym tego roku i dopisał do swojego rekordu wygraną przez poddanie już w pierwszej rundzie pojedynku. Jarić wszystkie dotychczasowe walki stoczył w swoim rodzinnym kraju, gdzie bił się dla organizacji Serbian Battle Championship i ARMMADA. W ostatnim starciu Jarić rywalizował w wadze ciężkiej, ale w debiucie dla KSW wróci do niższej kategorii, w której też miał już okazję się bić.


Walka wieczoru | Main event

Walka o pas mistrzowski wagi koguciej KSW | KSW Bantamweight Championship Bout

61,2 kg/135 lb: Jakub Wikłacz #C (15-3-2, 9 Sub) vs. Sebastian Przybysz #1 (12-3-1, 5 KO, 4 Sub)


Karta główna | Main card

70,3 kg/155 lb: Roman Szymański #6 (17-8, 4 KO, 4 Sub) vs. Marcin Held #7 (28-10, 4 KO, 15 Sub)

77,1 kg/170 lb: Igor Michaliszyn #3 (10-2, 4 KO, 3 Sub) vs. Brian Hooi #5 (19-11 1NC, 7 KO, 6 Sub)

93 kg/205 lb: Krzysztof Głowacki (1-0, 1 KO) vs. Dawid Kasperski (1-0)

77,1 kg/170 lb: Marcin Krakowiak #6 (13-4, 5 KO, 6 Sub) vs Adrian Zieliński (24-13, 8 KO, 6 Sub)

61,2 kg/135 lb: Patryk Surdyn #8 (7-4, 1 KO, 2 Sub) vs. Shamad Erzanukaev (2-0, 1 Sub)

93 kg/205 lb: Michał Dreczkowski #9 (4-0, 2 KO) vs. Stevan Jarić (4-1,1 KO, 1 Sub)

83,9 kg/185 lb: Krystian Bielski (9-6, 4 KO, 1 Sub) vs. Borys Dzikowski (3-1, 2 KO)

KSW 95: Gala KSW zawita do Olsztyna. Wielki mistrzowski rewanż walką wieczoru.

Już w czerwcu organizacja KSW po raz pierwszy w historii zawita do Olsztyna. W walce wieczoru tego wydarzenia lokalny bohater i mistrz wagi koguciej Jakub Wikłacz (15-3-2, 9 Sub) stanie do rywalizacji z Sebastianem Przybyszem (12-3-1, 5 KO, 4 Sub), numerem jeden rankingu tej kategorii wagowej. Będzie to piąta konfrontacja tych zawodników. Ostatnia pozostawiła ogromny niedosyt kończąc się remisem. Gala KSW 95 odbędzie się 7 czerwca w hali Urania, a w karcie walk znajdą się również dwaj zawodnicy z klubu Arrachion Olsztyn: Adrian Zieliński (24-13, 8 KO, 6 Sub) i Krystian Bielski (9-6, 4 KO, 1 Sub).


Historia rywalizacji Jakuba Wikłacza z Sebastianem Przybyszem jest bardzo długa. Do ich pierwszej walki doszło w roku 2017 i wówczas to Jakub był górą pokonując Sebastiana na punkty. Trzy lata później, już w klatce KSW, Sebastian zrewanżował się za pierwszą przegraną i znokautował Jakuba w trzeciej rundzie pojedynku, co otworzyło mu drzwi do walki o pas, który zdobył pokonując Antun Račia. W grudniu roku 2022 Sebastian, już jako mistrz, starł się z Jakubem po raz trzeci i przegrał rywalizację na pełnym dystansie fenomenalnego, pięciorundowego pojedynku. Starcie to zostało wybrane najlepszą walką wieczoru gali KSW 77. Panowie pozostali jednak na kursie kolizyjnym i we wrześniu roku 2023 doszło do kolejnej konfrontacji, która ponownie dostarczyła niesamowitych emocji, ale zakończyła się faulem i remisem. Pod koniec czwartej rundy Wikłacz zaatakował nielegalnym kopnięciem na głowę Przybysza, który był w parterze i starcie zostało przerwane. Po kontroli lekarza zapadła decyzja, że Sebastian Przybysz nie może kontynuować walki. Sędzia zdecydował, że nielegalne kopnięcie nie było intencjonalne, więc odebrał dwa punkty Jakubowi Wikłaczowi i po podliczeniu kart punktowych konfrontacja zakończyła się remisem, a Jakub Wikłacz pozostał mistrzem wagi koguciej. Po tym starciu Wikłacz obronił tytuł w fenomenalnym pojedynku z Zuriko Jojuą. Teraz jednak ponownie stanie do walki z Sebastianem Przybyszem, aby ostatecznie rozstrzygnąć ich wieloletnią rywalizację.

Adrian Zieliński jest doświadczonym zawodnikiem z bogatą historią nie tylko w MMA, ale również w muay thai i kickboxingu. W mieszanych sztukach walki rywalizuje od roku 2010. W tym czasie stoczył 37 pojedynków i 24 z nich wygrał. Adrian jest byłym mistrzem PLMMA w kategorii lekkiej i byłym czempionem organizacji FEN w wadze piórkowej. Pod skrzydłami FEN walczył również w 2022 roku o pas mistrzowski kategorii półśredniej, ale musiał uznać wyższość rywala. Adrian zadebiutował w KSW w marcu tego roku, jednak przegrał z Wiktorem Zalewskim. Zieliński jest wszechstronnym fighterem, który osiem razy posyłał przeciwników na deski, a sześć razy tryumfował przez poddanie.

Krystian Bielski ma za sobą trzy walki w klatce KSW. Debiutując w organizacji zmierzył się z Ionem Surdu i rozbił go ciosami w drugiej rundzie pojedynku. W dwóch kolejnych starciach przegrał z Igorem Michaliszynem i Konradem Rusińskim. Pochodzący z Mławy fighter ma na swoim koncie piętnaście zawodowych pojedynków, z których wygrał dziewięć, a pięć razy zrobił to przed czasem. Krystian na co dzień trenuje w klubie Arrachion Olsztyn, gdzie jest sparingpartnerem między innymi Mameda Khalidova. Przed wejściem do KSW Olsztynianin walczył także dla takich marek jak FEN, Celtic Gladiator, ACA czy Dragon Fight Night.


Walka wieczoru | Main event

Walka o pas mistrzowski wagi koguciej KSW | KSW Bantamweight Championship Bout

61,2 kg/135 lb: Jakub Wikłacz #C (15-3-2, 9 Sub) vs. Sebastian Przybysz #1 (12-3-1, 5 KO, 4 Sub)


Karta główna | Main card

77,1 kg/170 lb: Adrian Zieliński (24-13, 8 KO, 6 Sub) vs. TBA

83,9 kg/185 lb: Krystian Bielski (9-6, 4 KO, 1 Sub) vs. TBA

Przybysz vs Wikłacz – już niedługo kolejne starcie?

Walki pomiędzy Sebastianem Przybyszem a Jakubem Wikłaczem to jedne z najciekawszych pojedynków w organizacji KSW. Ostatni pojedynek mistrzowski pomiędzy tymi zawodnikami we wrześniu zakończył się w kontrowersyjnych okolicznościach. Jaki był to pojedynek?

Sebastian Przybysz

Od czasu przegranej walki w Gliwicach, której Sebastian Przybysz stracił swój pas, mistrzowski zawodnik z Trójmiasta musiał się mocno napracować, aby otrzymać kolejną szansę. We wrześniu pojawiła się okazja, aby wrócić na szczyt KSW. Przybysz po raz 4 w swojej zawodowej karierze wyszedł do oktagonu na starcie z Jakubem Wikłaczem. Zakłady bukmacherskie, a także redakcja portalu mma24 nie miały wątpliwości, że faworytem tego starcia był aktualny mistrz. Typy na KSW pod wygraną Wikłacza okazały się jednak błędnym wyborem, ponieważ skończyło się remisem.

Sebastian Przybysz przed rozpoczęciem pojedynku numer 4 z aktualnym mistrzem miał na swoim koncie 12 wygranych i 3 porażki. Aż 2 z tych przegranych były autorstwa Jakuba Wikłacza.

Zawodnik z Trójmiasta w dotychczasowych walkach najczęściej wygrywał przez nokaut lub techniczny nokaut, ale miał również 4 triumfy przez poddanie. Łącznie tylko 3 wygrane z 12 zawodowych zwycięstw zanotował po decyzjach sędziów. Widać więc, że Sebastian Przybysz niespecjalnie lubił pozostawiać decyzję w rękach arbitrów, co w sumie może być uzasadnione, biorąc pod uwagę, że 6 razy w karierze miał taką sytuację i zaliczył po 3 wygrane i 3 porażki.

Decyzja arbitrów nie była również korzystna dla tego zawodnika w ostatnim pojedynku o pas mistrzowski. Sebastian Przybysz został sfaulowany przez swojego rywala i środowisko sportów walki jest w pełni zgodne, że powinna być to dyskwalifikacja. Ostatecznie sędziowie zarządzili, że walka zostanie rozstrzygnięta jako remis. Tym samym można się spodziewać, że już niedługo dojdzie do kolejnego pojedynku pomiędzy tymi zawodnikami. Biorąc jednak pod uwagę, jak zakończyło się ostatnie starcie, trzeba przyznać, że decyzja sędziów jest bardzo kontrowersyjna.

Przybysz

Sebastian Przybysz – statystyki:

  • Przybysz do tej pory trzykrotnie przegrywał po decyzjach sędziów.
  • Sebastian Przybysz wygrał jeden z 4 pojedynków z Jakubem Wikłaczem.
  • Sebić jest niepokonany w 3 poprzednich starciach.

Jakub Wikłacz

27-letni zawodnik z Olsztyna do tego pojedynku przystąpił jako aktualny mistrz KSW. Wikłacz w swojej dotychczasowej karierze zaliczył 14 wygranych 3 porażki i 1 remis. Kolejny remis został dopisany do jego bilansu tuż po zakończeniu walki z Sebastianem Przybyszem. Aktualny mistrz dzięki takiej decyzji sędziów utrzymał posiadanie pasa KSW.

Wikłacz w ostatnim czasie znajduje się w bardzo dobrej dyspozycji, a przełomowym momentem w jego karierze była porażka z 11 lipca 2020 roku, kiedy to przegrał właśnie z Sebastianem Przybyszem. Na koncie tego zawodnika znajdują się aktualnie 4 zwycięstwa z rzędu, a także jeden remis.

Wikłacz, jeśli utrzyma taką dyspozycję, ma spore szanse, aby zdominować swoją kategorię wagową. Ostatnia walka zakończyła się faulem ze strony tego zawodnika, jednak analizując przebieg pojedynku eksperci, a także kibice, nie mieli wątpliwości, że to właśnie ten zawodnik był na prowadzeniu. Aktualny mistrz dominował swojego przeciwnika, dlatego też kursy przygotowane przez zakłady bukmacherskie i przewidywania od redakcji mma24 były w pełni uzasadnione. KSW typy na kolejne starcie powinny wskazywać, że Wikłacz będzie faworytem.

Wikłacz

Jakub Wikłacz – statystyki:

  • Zawodnik z Olsztyna nie przegrał 5 poprzednich walk.
  • Wikłacz wygrał 2 z 4 pojedynków z Przybyszem.
  • Aktualny mistrz zwyciężył w 4 z ostatnich 5 pojedynków.

Kiedy kolejne starcie?

Federacja KSW aktualnie organizuje swoje eventy, co miesiąc, więc można się spodziewać, że niedługo otrzymamy informację o rewanżu pomiędzy Wikłaczem, a Przybyszem. Historia pojedynków pomiędzy tymi zawodnikami sięga już 4 starć, więc 5 bez wątpienia będzie niezwykle interesujące. Szczególnie po tym, co wydarzyło się w końcówce poprzedniego starcia. Ogólnie można powiedzieć, że Sebastian Przybysz miał trochę szczęścia, że jego przeciwnik popełnił faul w taki sposób, ponieważ gdyby nie to, to bez wątpienia przegrałby ten pojedynek. Aktualnie zawodnik z Trójmiasta otrzymał trochę czasu na powrót do zdrowia, ponieważ uraz był naprawdę poważny, jednak dodatkowo będzie musiał wyciągnąć wiele cennych wniosków z tego starcia. Jeśli realnie będzie chciał postawić swoją przeciwnikowi trudniejsze wyzwanie.

Najnowsze wiadomości ze świata sportów walki

Jak typować KSW?

W listopadzie odbędzie się 88. Edycja organizacji KSW, w której Daniel Rutkowski zmierzy się z Patrykiem Kaczmarczykiem. Można powiedzieć, że będzie to pojedynek młodości i z doświadczeniem. Starcie 2 zawodników z Radomia określane jest mianem bitwy o panowanie w tym mieście. Wstępne kursy przygotowane przez zakłady bukmacherskie, a także opinie od redakcji mma24 wskazują w stronę Rutka. Daniel Rutkowski jest jednym z najlepszych zawodników w tej kategorii wagowej i rywalizował już z najlepszymi zawodnikami w KSW. Jeśli chodzi o Patryka Kaczmarczyka, to jest on określany bardziej melodią przyszłości, dlatego też nic dziwnego, że wielu ekspertów uważa, że dla niego to jeszcze zbyt wcześnie na takie starcie. Z drugiej strony można jednak powiedzieć, że jest to zawodnik, którego nigdy nie można lekceważyć i jeśli będzie miał swój dzień, to jest w stanie pokonać każdego rywala w tej kategorii wagowej. Interesującym typem z oferty na KSW na ten pojedynek może być wygrana Daniela Rutkowskiego lub po prostu zakończenie po decyzji sędziów. Obaj zawodnicy znają się doskonale, więc naprawdę trudno będzie im się zaskoczyć.

Jeśli dojdzie do kolejnego pojedynku pomiędzy Jakubem Wikłaczem, a Sebastianem Przybyszem, a raczej jest to dyskusja na temat tego, kiedy a nie czy, to faworytem powinien być aktualny mistrz. Zawodnik z Olsztyna był o krok od porażki w ostatnim starciu, jednak nie ze względu na wysokie umiejętności swojego przeciwnika, a po prostu na popełniony faul. Sama walka układała się jednak po jego myśli, więc jeśli będzie w stanie utrzymać taką dyspozycję, to powinien on pokonać Sebastiana przybysza również w nadchodzącym starciu. W zasadzie jedyną szansą zawodnika z Trójmiasta będzie tutaj zaskoczenie rywala, z którym rywalizował do tej pory aż 4 razy. Obaj panowie znają się więc doskonale, a o potencjalne sztuczki będzie niezwykle ciężko. Typowanie KSW czy UFC nie jest łatwym zadaniem, ale redakcja portalu mma24 często ma odpowiednie wnioski na temat poszczególnych starć.

Obstawianie zakładów bukmacherskich niesie ze sobą ryzyko uzależnienia. Pamiętaj, że nie może być sposobem na życie. W Polsce korzystanie z usług nielegalnych bukmacherów jest zabronione, możesz grać wyłącznie u tych operatorów, którzy posiadają zezwolenie Ministerstwa Finansów.

Autor tekstu: Mateusz Nowak – Senior Project Manager, redaktor naczelny Zagranie.com, absolwent dziennikarstwa sportowego i zarządzania w sporcie na UAM i fan piłki nożnej! Na Twitterze – @Mati_N95

KSW 86: Odpowiedź na protest złożony po walce Jakuba Wikłacza z Sebastianem Przybyszem na gali

Po gali KSW 86, która odbyła się 16 września 2023 roku we Wrocławiu, wpłynął protest złożony przez sztab Sebastiana Przybysza w sprawie zakończenia walki wieczoru gali KSW 86 z Jakubem Wikłaczem.

W odpowiedzi na złożony protest sędzia główny organizacji KSW, Tomasz Bronder, powołał międzynarodową komisję sędziowską. W skład komisji oprócz sędziego głównego Tomasza Brondera weszli: Łukasz Bosacki (Polska) oraz Anders Ohlsson (Szwecja), którzy przeanalizowali dostępny materiał dotyczący zakończenia wspomnianej walki i orzekali następująco:

Tomasz Bronder

W odpowiedzi na protest należy wyjaśnić, czym jest faul intencjonalny, a czym nieintencjonalny.

Pozycja parterowa, w której znajdował się Przybysz, jest bezsporna, sama technika również została uznana przez Marca Goddarda jako nielegalna. Kwestią sporną jest interpretacja przez sędziego, czy był to faul zadany z rozmysłem, czy też kopnięcie trafiło w głowę przypadkowo. Według Marca Goddarda Sebastian Przybysz inicjował wstawanie, znajdował się w ruchu, w związku z czym kopnięcie miało trafić, gdy Przybysz będzie już znajdował się w stójce, jak również mogło trafić w inną, dozwoloną przepisami część ciała. To było też powodem uznania faulu za nieintencjonalny oraz braku dyskwalifikacji Wikłacza.

W regulaminie kilka razy widnieje zdanie: „według oceny sędziego”, co jest w tym przypadku kluczowe. Nie ma bowiem w regulaminie zapisanej definicji faulu umyślnego. Podobnie jak nie ma zapisu, ile razy sędzia powinien ostrzec zawodnika będącego blisko skończenia przed czasem, zanim przerwie pojedynek, ani ile dodatkowych ciosów musi otrzymać zawodnik po nokdaunie, żeby przerwać walkę.

Istnieje też pewna zasada stosowana przez sędziów dotycząca np. uderzeń w tył głowy. Jeśli zawodnik jest w pozycji statycznej (żółw, garda czy np. w docisku do siatki ) i jest trafiony w tył głowy, zakładamy, że przeciwnik wiedział, gdzie jest cel i tam właśnie chciał trafić. W przypadku, gdy zawodnik rusza głową i zostaje trafiony w tył głowy, zakładamy, że trafienie było po części wynikiem ruchu głowy i wtedy taki faul uznajemy za nieumyślny. Analogicznie przy wejściu w nogi na nisko i kopnięciu kontrującym kolanem, gdy kolano wyprowadzone zostało w momencie, gdy atakujący był w pozycji stójkowej, ale doszło do głowy, gdy co najmniej jedno kolano było na macie.

W proteście jest mowa o pozycji statycznej Przybysza. Na pewno nie możemy mówić o takiej pozycji, a wyciągnięta do przodu ręka jest wręcz podręcznikowym przykładem wstawania pod siatką (ona też przyjęła później część impetu kopnięcia).

I tutaj dochodzimy do zdania „według oceny sędziego”. Czy ten ruch był na tyle istotny, że mógł zdecydować o celnym kopnięciu na głowę, czy też nie? Zdaniem sędziego Marca Goddarda tak.

Sędzia w klatce nie jest nieomylny. Mamy VAR, który może zmienić wcześniejszą decyzję sędziego jeszcze w trakcie walki lub po jej zakończeniu. Jest instancja protestu, jeśli nie dotyczy błędu proceduralnego lub jak w przypadku walki Odzimkowski vs Quinn, gdzie sędzia pomylił się w ocenie pomimo skorzystania z VAR (uznał, że kolano było w bark, a nie głowę) i takie werdykty też były zmieniane.

W tym przypadku sędzia Marc Goddard uznał, że Przybysz rozpoczął wstawanie, Wikłacz wykonał kopnięcie, które w ferworze walki spowodowało faul. Dlatego decyzja sędziego powinna zostać podtrzymana, a wynik powinien zostać utrzymany jako remis.

Łukasz Bosacki

Po zapoznaniu się z protestem i materiałem wideo z walki wieczoru na gali KSW 86 stwierdzam, że nie ma podstaw do zmiany werdyktu z technicznej decyzji (jednogłośny remis) na dyskwalifikację.

W sytuacji faulu, po którym zawodnik faulowany nie może dalej walczyć (decyzja lekarska), to sędzia – który jest sędzią w klatce – ocenia, czy faul był intencjonalny, czy nieintencjonalny. Żaden inny sędzia, przedstawiciel komisji, supervisor, organizator, menadżer, trener itd. nie ma prawa do dokonania tej oceny (wiążącej i ostatecznej) za sędziego w klatce.

W takiej sytuacji sędzia w klatce jest arbitrem, który musi zdecydować. Marc Goddard, który był najbliżej tej sytuacji, stwierdził, że zadany faul nie był intencjonalny, a liczba ukończonych rund pozwoliła na zliczenie kart punktowych i zarządził zliczenie punktów i techniczną decyzję.

Po to organizacja wyznacza danych sędziów, aby orzekali w przydzielonych dla nich walkach. Nie jesteśmy w stanie odtworzyć sytuacji, która się wydarzyła w klatce oczami sędziego, dlatego musimy mu zaufać i nie możemy zmieniać werdyktu. Decyzja sędziego w klatce jest zawsze ostateczna, a decyzją tą jest zliczenie kart punktowych i jednogłośny remis.

Anders Ohlsson

Zgodnie z zasadami to sędzia ringowy decyduje, czy popełniony faul jest intencjonalny, czy nie. Tym samym nie widzę podstaw do uznania protestu.

Biorąc pod uwagę powyższe trzy opnie, komisja zdecydowała się odrzucić protest obozu Sebastiana Przybysza.

KSW 86: Wikłacz vs Przybysz 4 | WYNIKI GALI

Gala KSW 86 we wrocławskiej Hali Orbita. W main evencie Jakub Wikłacz stanie do pierwszej obrony pasa a jego przeciwnikiem będzie Sebastian Przybysz.


Walka wieczoru:

Pojedynek o mistrzostwo KSW w kategorii koguciej

61,2 kg: Jakub Wikłacz (MMA 14-3-1, KSW 4-1-0) vs Sebastian Przybysz (MMA 12-3-0, KSW 9-2-0) walka zakończona remisem po technicznej decyzji sędziów (nieintencjonalnym faulu ze strony Jakuba Wikłacza – kopnięcie w głowę Sebastiana Przybysza znajdującego się w parterze) w rundzie czwartej (4:16)


Karta główna:

83,9 kg: Michał Michalski (MMA 11-5-0, KSW 5-3-0) pokonał Dominika Humburgera (MMA 7-1-0, KSW 2-1-0) jednogłośną decyzją sędziów (2 x 29-28, 30-27)

65,8 kg: Lom-Ali Eskiev (MMA 21-7-0, KSW 3-2-0) pokonał Dawida Śmiełowskiego (MMA 10-1-0, KSW 2-1-0) przez techniczny nokaut (uderzenia w krucyfiksie) w 1 rundzie (4:21)

81,0 kg: Artur Szczepaniak (MMA 10-2-0, KSW 3-1-0) pokonał Henry’ego Fadipe (MMA 14-11-1, KSW 2-2-0) przez techniczny nokaut (uderzenia) w 2 rundzie (4:00)

77,1 kg: Wiktor Zalewski (MMA 6-0-0, KSW 2-0-0) pokonał Kacpra Koziorzębskiego (MMA 9-6-0, KSW 3-4-0) przez techniczny nokaut (uderzenia w parterze) w 2 rundzie (0:55)

93,0 kg: Damian Piwowarczyk (MMA 7-2-0, KSW 4-2-0) pokonał Łukasza Sudolskiego (MMA 10-3-0, KSW 0-2-0) przez nokaut (podbródkowy) w 1 rundzie (3:38)

120,2 kg: Viktor Pesta (MMA 19-8-0, KSW 1-0-0) pokonał Filipa Stawowego (MMA 10-4-0, KSW 1-2-0) przez poddanie (duszenie zza pleców) w 1 rundzie (2:12)

61,2 kg: Miljan Zdravkovic (MMA 7-0-0, KSW 1-0-0) pokonał Mariusza Joniaka (MMA 11-5-0, KSW 1-1-0) przez nokaut (prawy sierpowy) w 1 rundzie (4:16)

77,1 kg: Oskar Szczepaniak (MMA 5-1-0, KSW 2-1-0) pokonał Adriana Gralaka (MMA 5-2-0, KSW 0-2-0) przez nokaut (lewy prosty) w 1 rundzie (4:29)

Sebastian Przybysz podpisał nowy kontrakt z organizacją KSW

Sebastian Przybysz, były mistrz wagi koguciej i jeden z najefektowniej walczących zawodników w Polsce, podpisał nowy, wielowalkowy kontrakt z KSW.

Sebastian Przybysz rywalizuje w KSW od roku 2018. W tym czasie stoczył jedenaście pojedynków, z których dziewięć wygrał. W roku 2021 pokonał Antuna Račicia i zasiadł na tronie wagi koguciej. Tytuł obronił dwukrotnie i za każdym razem robił to w emocjonujący sposób. Sebastian słynie bowiem nie tylko ze swoich fenomenalnych umiejętności, ale też z efektownego stylu walki. Do tej pory zdobył pięć bonusów za najlepsze pojedynki wieczoru, raz został nagrodzony za najlepszy nokaut, a dwa razy za najlepsze poddanie. Sebastian został też wyróżniony prestiżową statuetką Heraklesa za najlepsze poddanie roku i za walkę roku.

Sebastian Przybysz swoją przygodę ze sportami walki rozpoczął od taekwondo, później spróbował boksu i K-1. Po dwóch latach treningów trafił na zajęcia MMA i uznał, że wreszcie znalazł swoje miejsce w sportowym świecie. W amatorskim MMA Przybysz wywalczył między innymi tytuł mistrza Polski i puchar Polski. Reprezentant klubu Mighty Bulls Gdynia do zawodowego świata MMA wszedł w roku 2016 i do dziś stoczył piętnaście walk. Sebastian powróci do klatki 16 września i podczas gali KSW 86 ponownie stanie do rywalizacji o mistrzowski tytuł.

KSW 86: Wielkie starcie na szczycie wagi koguciej walką wieczoru gali

Podczas gali KSW 86 dojdzie do czwartego starcia Jakuba Wikłacza (14-3-1, 9 Sub), mistrza wagi koguciej, z Sebastianem Przybyszem (12-3, 5 KO, 4 Sub), numerem jeden rankingu tej kategorii wagowej. We wcześniejszych trzech konfrontacjach dwa razy tryumfował Wikłacz, a Przybysz zdobył jedną wygraną. Wielki finał ich historii nastąpi już 16 września we wrocławskiej hali Orbita.

Do pierwszej walki Jakuba Wikłacza z Sebastianem Przybyszem doszło w roku 2017 i wówczas to Jakub był górą pokonując rywala na punkty. Trzy lata później, już w klatce KSW, Sebastian zrewanżował się za pierwszą przegraną i znokautował Jakuba w trzeciej rundzie pojedynku, co otworzyło mu drzwi do walki o pas, który zdobył pokonując Antun Račia. W grudniu roku 2022 Sebastian, już jako mistrz, starł się z Jakubem po raz trzeci i przegrał rywalizację na pełnym dystansie fenomenalnego, pięciorundowego pojedynku. Starcie to zostało wybrane najlepszą walką wieczoru gali XTB KSW 77.

Do pierwszej obrony tytułu Jakub Wikłacz miał stanąć podczas XTB KSW Colosseum 2, ale tuż przed galą jego rywal wypadł z pojedynku z powodów zdrowotnych i do walki nie doszło. Teraz więc Wikłacz, który jest prawdziwym specjalistą od gry parterowej i aż dziewięć konfrontacji w klatce wygrał poddając swoich rywali, stanie do pierwszej obrony mistrzowskiego trofeum.

Po utracie pasa Sebastian Przybysz zawalczył w maju tego roku i na gali KSW 82 po profesorsku rozprawił się z niezwykle doświadczonym Filipem Mackiem. Reprezentant klubu Mighty Bulls Gdynia powrócił do klatki dwa miesiące później i na KSW 84 poddał Islama Djabrailova, mistrza wagi koguciej niemieckiej organizacji We Love MMA. Sebastian słynie nie tylko ze swoich fenomenalnych umiejętności, ale też z efektownego stylu walki. Do tej pory zdobył pięć bonusów za najlepsze pojedynki wieczoru, raz został nagrodzony za najlepszy nokaut, a dwa razy za najlepsze poddanie.


Walka wieczoru | Main event

Walka o pas wagi koguciej KSW | KSW Bantamweight Championship Bout

61,2 kg/135 lb: Jakub Wikłacz #C (14-3-1, 9 Sub) vs Sebastian Przybysz #1 (12-3, 5 KO, 4 Sub)


Karta główna | Main card

83,9 kg/185 lb: Michał Michalski (10-5, 6 KO, 1 Sub) vs Dominik Humburger (7-0, 6 KO)

65,8 kg/145 lb: Lom-Ali Eskiev #3 (20-7 1NC, 9 KO, 3 Sub) vs Dawid Śmiełowski #4 (10-0, 8 KO, 2 Sub)

77,1 kg/170 lb: Artur Szczepaniak #2 (9-2, 5 KO, 2 Sub) vs Igor Michaliszyn #3 (10-2, 4 KO, 3 Sub)

120,2 kg/265 lb: Filip Stawowy #5 (10-3, 8 KO, 1 Sub) vs Viktor Pešta (18-8, 8 KO, 6 Sub)

77,1 kg/170 lb: Kacper Koziorzębski (9-5, 4 KO) vs Wiktor Zalewski (5-0, 4 KO)

KSW 84: De Fries vs Bajor | Wyniki na żywo od 19:00

KSW 84 z walką wieczoru Phila De Friesa z powracającym do KSW Szymonem Bajorem. Poza pojedynkiem o pas kategorii ciężkiej, zobaczymy występ byłego mistrza wagi koguciej i reprezentanta Mighty Bulls Gdynia, Sebastiana Przybysza.


Walka wieczoru

120,2 kg: Phil De Fries pok. Szymona Bajora przez poddanie (duszenie zza pleców), runda 2 (4:57) | Walka o pas |


Karta główna

61,2 kg: Sebastian Przybysz pok. Islama Djabrailova przez poddanie (gilotyna), runda 3 (1:21)

83,9 kg: Damian Janikowski pok. Cezariusza Kęsika przez jednogłośną decyzję (2 x 30-27, 29-28)

120,2 kg: Darko Stošić pok. Stefana Vojcaka przez KO, runda 3 (2:34)

83,9 kg: Bartosz Leśko pok. Nemanję Nikolicia przez poddanie (duszenie zza pleców), runda 1 (4:40)

77,1 kg: Henry Fadipe pok. Krystiana Kaszubowskiego przez niejednogłośną decyzję (2 x 29-28, 28-29)

65,8 kg: Damian Stasiak pok. Pascala Hintzena przez poddanie (trójkąt), runda 1 (2:50)


Karta wstępna

61,2 kg: Gustavo Oliveira pok. Bruno Santosa przez TKO (przerwanie lekarza), runda 3 (1:52)

83,9 kg: Damian Mieczkowski pok. Borysa Dzikowskiego przez jednogłośną decyzję (3 x 30-26)

61,2 kg: Patryk Chrobak vs Miłosz Melchert – No Contest (zderzenie głowami), runda 1 (2:45)

KSW 84: Sebastian Przybysz poznał rywala. Karta walk gali wypełniona!

Już 15 lipca były mistrz wagi koguciej i reprezentant klubu Mighty Bulls Gdynia, Sebastian Przybysz (11-3, 5 KO, 3 Sub), przywita w okrągłej klatce Islama Djabrailova (9-4, 2 KO, 3 Sub), mistrza niemieckiej organizacji We Love MMA. Do pojedynku w kategorii koguciej dojdzie podczas gali KSW 84, która odbędzie się w Polsat Plus Arenie.

Sebastian Przybysz, były mistrz wagi koguciej KSW i numer jeden rankingu tej kategorii wagowej, ma za sobą dziesięć walk stoczonych dla organizacji KSW. Reprezentant Mighty Bulls Gdynia walczył ostatni raz w maju i na gali KSW 82 po profesorsku rozprawił się z niezwykle doświadczonym Filipem Mackiem. Sebastian słynie nie tylko ze swoich fenomenalnych umiejętności, ale też z efektownego stylu walki. Do tej pory zdobył pięć bonusów za najlepsze pojedynki wieczoru, raz został nagrodzony za najlepszy nokaut, a dwa razy za najlepsze poddanie. Dwa razy zdobył też prestiżową statuetką Heraklesa – raz za najlepsze poddanie i raz najlepszą walkę roku.

Islam Djabrailov jest mistrzem wagi koguciej niemieckiej organizacji We Love MMA. Tytuł zdobył w roku 2019 i dwukrotnie go obronił. Ostatni raz walczył w maju na gali w Hanowerze i dopisał do swojego rekordu trzynaste zwycięstwo w karierze. Reprezentant klubu Fightschool Hannover rywalizuje w zawodowym MMA od roku 2018. Do tej pory wygrał dziewięć pojedynków, w których dwa razy posyłał rywali na deski, a trzy razy ich poddawał. Djabrailov jest dziś po trzech zwycięstwach z rzędu. Starcie na gali KSW 84 będzie jego debiutem w okrągłej klatce i pierwszym pojedynkiem stoczonym poza Niemcami.


Walka wieczoru | Main event

Walka o pas wagi ciężkiej KSW | KSW Heavyweight Championship Bout

120,2 kg/265 lb: Phil De Fries #C (23-6, 1NC, 6 KO, 13 Sub) vs Szymon Bajor (24-9, 10 KO, 10 Sub)


Karta główna | Main card

61,2 kg/135 lb: Sebastian Przybysz #1 (11-3, 5 KO, 3 Sub) vs Islam Djabrailov (9-4, 2 KO, 3 Sub)

83,9 kg/185 lb: Cezariusz Kęsik #6 (13-3, 10 KO, 2 Sub) vs Damian Janikowski #8 (7-5, 5 KO, 1 Sub)

120,2 kg/ 265 lb: Darko Stošić #1 (17-6, 11 Ko, 1 Sub) vs Štefan Vojčák (6-0, 2 KO, 3 Sub)

83,9 kg/185 lb: Bartosz Leśko (12-3-2, 2 KO, 6 Sub) vs Nemanja Nikolić (9-0-1, 4 KO, 5 Sub)

77,1 kg/170 lb: Krystian Kaszubowski #6 (10-3, 2 KO, 1 Sub) vs Henry Fadipe (13-10-1, 9 KO, 3 Sub)

65,8 kg/145 lb: Damian Stasiak #5 (13-9, 1 KO, 10 Sub) vs Pascal Hintzen #8 (8-2, 6 Sub)

61,2 kg/135 lb: Bruno Augusto dos Santos #4 (10-4, 1 KO, 5 Sub) vs Gustavo Oliveira #8 (8-1, 4 KO, 3 Sub)

83,9 kg/185 lb: Borys Dzikowski (3-0, 2 KO) vs Damian Mieczkowski (1-0, 1 KO)

61,2 kg/135 lb: Patryk Chrobak (3-3, 2 KO, 1 Sub) vs Miłosz Melchert (2-1, 2 KO)

KSW 82: Podczas gali były mistrz przywita najlepszego czeskiego zawodnika wagi koguciej

Sebastian Przybysz (10-3, 4 KO, 3 Sub), były mistrz wagi koguciej KSW i numer jeden rankingu tej kategorii wagowej, powróci do okrągłej klatki podczas gali KSW 82. Jego rywalem będzie prawdziwy specjalista od poddań i jeden z najbardziej doświadczonych czeskich zawodników MMA, Filip Macek (27-17-1, 4 KO, 20 Sub). Starcie w kategorii koguciej odbędzie się 13 maja w warszawskim Studiu ATM.

Sebastian Przybysz ma za sobą dziewięć walk stoczonych dla organizacji KSW. Pas mistrzowski zdobył podczas gali KSW 59. Pokonał wówczas w efektownym boju Antuna Račicia i odebrał mu tytuł. Popularny „Sebić” obronił pas dwa raz, jednak w ostatnim pojedynku musiał uznać wyższość Jakuba Wikłacza i zejść z tronu wagi koguciej. Reprezentant Mighty Bulls Gdynia słynie nie tylko ze swoich fenomenalnych umiejętności, ale też z efektownego stylu walki. Do tej pory zdobył pięć bonusów za najlepsze walki wieczoru, raz został nagrodzony za najlepszy nokaut, a dwa razy za najlepsze poddanie. Dwa razy zdobył też prestiżową statuetką Heraklesa – raz za najlepsze poddanie i raz najlepszą walkę roku.

Filip Macek to były mistrz czeskiej organizacji GCF oraz były pretendent do tytułu czesko-słowackiej marki Oktagon MMA. Filip rywalizuje w zawodowym MMA od roku 2010. Do dziś stoczył aż 45 pojedynków. Macek słynie ze świetnych umiejętności parterowych. 24 pojedynki skończył przed czasem, aż w 20 z nich poddał swoich rywali, a 16 razy wygrywał już w pierwszej rundzie. Filip większość walk stoczył w Czechach, ale bił się również w Danii, Polsce, Finlandii, Niemczech, Rosji, Tadżykistanie, Anglii i na Słowacji.


Walka wieczoru | Main event

77,1 kg/170 lb: Brian Hooi #3 (19-10 1NC, 7 KO, 6 Sub) vs Andrzej Grzebyk #4 (19-6, 12 KO, 3 Sub)


Karta główna | Manin card

61,2 kg/135 lb: Sebastian Przybysz #1 (10-3, 4 KO, 3 Sub) vs. Filip Macek (27-17-1, 4 KO, 20 Sub)

93 kg/205 lb: Bohdan Gnidko #5 (9-0, 6 KO, 3 Sub) vs Rafał Kijańczuk #6 (12-5, 11 KO)

70,3 kg/155 lb: Gracjan Szadziński (9-5, 7 KO) vs Wilson Varela (8-5, 2 KO, 4 Sub)