Nate Diaz nie jest zawodnikiem UFC

Nate Diaz nie jest już zawodnikiem UFC. Organizacja nie przedłużyła kontraktu z fighterem.

37-letni Amerykanin był związany z UFC od 2007 roku. Bez wątpienia Diaza należy uznać za jedną z gwiazd organizacji. To właśnie on jako pierwszy pokonał Connora McGregora. W rewanżu lepszy okazał się Irlandczyk. Osatnią walkę Diaz stoczył we wrześniu br. podczas gali UFC 279. Amerykanin pokonał w czwartej rundzie Tony’ego Fergusona. Łącznie w UFC Diaz stoczył 27 walk, zanotował 16 zwycięstw i 11 porażek.

Pojawiają się pytania o przyszłość fightera. Kilka miesięcy temu Diaz założył organizację Real Fight Inc. Możliwe, że skupi się na jej rozwoju. Pojawia się również temat bokserskiej walki Diaza z Jakiem Paulem.

Fot. Nate Diaz  Facebook

 

#VOD

Plakat UFC 282 z Błachowiczem

10 grudnia Jan Błachowicz zmierzy się z Magomedem Ankalaevem o pas mistrzowski UFC kategorii półciężkiej. Organizacja zaprezentowała plakat wydarzenia.

Błachowicz miał wystąpić w LAS VEGAS, gdzie miał zmierzyć się z Ankalaevem. W walce wieczoru zestawiono mistrza kategorii półciężkiej Jiriego Prochazkę i Glovera Teixeirę. Czech doznał kontuzji, zwakował pas. Pojawiła się szansa przed polskim fighterem. Więcej o tym przeczytasz tu.

W związku z całą sytuacją zmienił się charakter walki Błachowicza. „John” będzie walczył o pas. Dla samej organizacji wiązało się to z koniecznością zmiany prezentowania komunikatów.

Oto nowy plakat na okoliczność gali UFC 282.

Fot. UFC

Jak Wam się podoba?

Fot. Jan Błachowicz Facebook

Błachowicz aklimatyzuje się w USA

Jan Błachowicz jest już w USA i przygotowuje się do starcia o pas mistrzowski z Magomedem Ankalaevem.

Kolejna walka przed polskim fighterem. 39-letni Błachowicz stanie przed szansą na wywalczenie pasa mistrzowskiego podczas gali UFC 282. Wiadomo było, że 10 grudnia „Cieszyński Książę” będzie walczył z Ankalaevem. W starciu o pas mieli zaprezentować się Jiri Prochazka i Glover Teixeira. Czech doznał kontuzji ramienia, a sprawy potoczyły się tak, że szansę na zdobycie pasa ma Błachowicz. Więcej przeczytasz tu.

Polak jest już w USA, gdzie aklimatyzuje się i przygotowuje do mistrzowskiego starcia. – To też ”Wspaniałe Las Vegas” (bez żartów!). Plan na wczoraj był prosty – zrobić trening cardio i mentalny. To mój sposób na aklimatyzację i dostosowanie się do różnicy czasu. Wszystko w punkt! – napisał w mediach społecznościowych Jan Błachowicz.

Ostatnio 39-latek pokonał Aleksandara Rakicia. Z kolei ma dziewięć wygranych z rzędu. W ostatnim starciu wygrał z Anthony’m Smithem.

Fot. Jan Błachowicz Facebook

Błachowicz będzie walczył o pas!

10 grudnia Jan Błachowicz będzie rywalizował o pas mistrzowski w kategorii półciężkiej. Podczas UFC 282 Polak zmierzy się z Magomedem Ankalaevem.

Walką wieczoru gali w Las Vegas miało być starcie Jiriego Prochazki z Gloverem Teixeirą o pas należący do Czecha. Zawodnicy po raz pierwszy spotkali się na UFC 275 w Singapurze. Triumfował Prochazka, który wywalczył pas. W Las Vegas miało dojść do rewanżu, jednak Czech doznał kontuzji ramienia.

Prochazka podjął decyzję o zwakowaniu pasa mistrzowskiego. Wobec tego podczas UFC 282 o tytuł powalczy Jan Błachowicz, który zmierzy się z Magomedem Ankalaevem. Dla Polaka to szansa na odzyskania pasa, który stracił w październiku 2021 roku na rzecz Teixeiry.

Błachowicz pokonał w maju Aleksandara Rakicia. Z kolei Ankalaev ma świetną passę dziewięciu kolejnych zwycięstw.

Fot. Jan Błachowicz Facebook

Czytaj: Powrót Jona Jonesa coraz bliżej?

Powrót Jona Jonesa coraz bliżej?

Niewykluczone, że 5 marca Jon Jones wystąpi na gali UFC 285 w Las Vegas.

Jak podaje portal MMAjunkie.com, popularny „Bones” miałby stoczyć pojedynek w wadze ciężkiej. Wśród potencjalnych rywali Amerykanina na gali UFC 285 wymienia się Francisa Ngannou, Ciryla Gane i Curtisa Blaydesa. Mówimy zatem o czołówce katergorii ciężkiej.

Jones to jeden z najbardziej rozpoznawalnych zawodników MMA. Postać niezwykle barwna. 35-latek miał swoje problemy, ale sportowo stał na wysokim poziomie. Był mistrzem UFC w wadze półciężkiej. Wygrał 26 z 27 walk.

Krótki raport MMA

Przegląd najważniejszych wydarzeń w MMA ostatnich godzin. Cieszymy się z wygranej Karoliny Kowalkiewicz!

Podczas UFC 281 Polka pokonała jednogłośną decyzją sędziów Silvanę Gomez Juarez. Dla Kowalkiewicz było to drugie zwycięstwo z rzędu, a 14 w karierze.

W Nowym Jorku doszło do starcia o pas kategorii średniej UFC. Alex Pereira został nowym mistrzem. 35-letni Brazylijczyk pokonał przez techniczny nokaut w piątej rundzie Israela Adesanyę.

Z kolei w Grodzisku Mazowieckim odbyła się gala KSW 76. W walce wieczoru Salahdine Parnasse poddał Sebastiana Rajewskiego w czwartej rundzie i został tymczasowym mistrzem kategorii lekkiej.

Podczas gali KSW 78, która odbędzie się 21 stycznia w Szczecinie dojdzie do pojedynku Tomasza Romanowskiego i Radosława Paczuskiego. W walce wieczoru zobaczymy Artura Szpilkę i Arkadiusza Wrzoska.

Fot. Karolina Kowalkiewicz Facebook

Kolejna walka przed Kowalkiewicz

Już 12 listopada Karolina Kowalkiewicz zmierzy się z Silvaną Gomez Juarez. Gala UFC odbędzie się w Madison Square Garden.

Dla naszej zawodniczki będzie to druga tegoroczna walka. Podczas UFC Fight Night 207 Kowalkiewicz w drugiej rundzie odprawiła Felice Herrig. Pokonała Amerykankę kolejny raz. Polka pokonała Herrig w 2018 roku.

Zwycięstwo odniesione przez Kowalkiewicz podczas UFC Fight Night 207 było bardzo ważne dla fighterki. 37-latka przerwała złą serię – wcześniej przegrała pięć kolejnych walk.

Podczas UFC 281 Polka zmierzy się Silvaną Gomez Juarez. Argentynka ostatnio pokonała Na Liang. Wcześniej przegrała dwa pojedynki. Swego czasu Argentynka zaprezentowała się w w Polsce. Podczas KSW 42 przegrała z Ariane Lipski.

W walce wieczoru gali 281 zaprezentują się Israel Adesanya i Alex Pereira.

Fot. Karolina Kowalkiewicz Facebook

 

Czytaj: Rosyjscy i białoruscy pięściarze usunięci

Morales rywalem Rębeckiego w debiucie w UFC

14 stycznia w LAS VEGAS Mateusz Rębecki zadebiutuje w UFC. Rywalem Polaka będzie Omar Morales.

Dobra postawa Rębeckiego została dostrzeżona przez UFC. Teraz Polak zaprezentuje swoje umiejętności w amerykańskiej organizacji. Jego debiut nastąpi 14 stycznia podczas gali UFC Fight Night 217.

Rębecki zmierzy się z Omarem Moralesem, który przegrał dwie ostatnie walki. W maju musiał uznać wyższość Uroda Medicia. Łącznie Morales w UFC wygrał 3 walki, a 3 przegrał.

30-letni Rebęcki może poszczycić się rekordem 16-1.  – Mamy to, jak się zapatrujecie na mój debiut? – pyta „Chińczyk”. Czekamy na debiut Polaka w UFC.

Fot. Mateusz Rębecki Facebook

#KLINCZ FIGHT NIGH II TYLKO W PPV

Jotko zwolniony z UFC

Krzysztof Jotko został zwolniony z UFC. Polak rywalizował w amerykańskiej organizacji od 2013 roku.

Jotko w UFC stoczył 17 walk, z których 11 wygrał. Ostatnio 33-latek przegrał z Brendanem Allenem. Wcześniej zanotował dwa zwycięstwa.

Polski zawodnik potwierdził te informacje. – Chciałbym bardzo ale to bardzo podziękować organizacji UFC i całemu sztabu i ludziom którzy tam pracują i dbają o nas zawodników. To była  naprawdę wspaniała przygoda, doświadczenie i zaszczyt być i walczyć prawie dekadę bo aż 10 lat dla najlepszej organizacji na świecie! Niestety mój kontrakt nie został przedłużony i z tego powodu po ostatniej walce zostałem wolnym agentem – przekazał Krzysztof Jotko.

Teraz Polak prowadzi rozmowy z organizacjami Bellator, PFL MMA i ONE Championship.

 

Fot. Krzysztof Jotko Facebook

 

#VOD

Jones szykuje się na walkę z Miociciem

Jon Jones zapowiada, że 10 grudnia wróci do oktagonu. „Bones” miałby zmierzyć się ze Stipe Miociciem.

Długo czekamy na kolejną walkę Jona Jonesa. Amerykanin dwukrotnie był mistrzem UFC w kategorii półciężkiej. Miał też problemy z prawem, przez co był zawieszony. Został też przyłapany na stosowaniu dopingu. Ostatni raz Jones walczył podczas gali UFC 247, kiedy to pokonał Dominicka Reyesa. Pojedynek odbył się 8 lutego 2020 roku.

Jones ma zaprezentować się 10 grudnia na gali UFC 282. „Bones” przygotowuje się do występu, a jego rywalem miałby być Stipe Miocic. Wiadomo jednak, że ostatnimi czasy relacje 40-latka z UFC nie były najlepsze, ale czekamy. – Przygotowuję się do walki ze Stipe 10 grudnia w Las Vegas. Nie jestem do końca pewien, co się dzieje między Stipe a UFC, ale jestem gotowy do rywalizacji! Zamierzam kontrolować to, co mogę i być w formie – przekazał Jones.

 

Fot. zdjęcie poglądowe

 

#KLINCZ FIGHT NIGH II TYLKO W PPV

Gamrot: Nie spocznę dopóki nie zdobędę złota

Mateusz Gamrot przegrał z Beneilem Dariushem na gali UFC 280. Polak zapowiada, że nadal będzie rywalizował o najwyższe cele. – Nie spocznę dopóki nie zdobędę złota – podkreśla zawodnik.

Gamrot świetnie spisywał się w UFC. Nasz zawodnik wygrał cztery walki z rzędu. Podczas gali UFC 280 Polak przegrał z Beneilem Dariushem. – Niestety wczorajsza noc nie potoczyła się jakbym chciał ale taki jest sport – przekazał zawodnik UFC.

W sporcie każdy walczy o zwycięstwo, ale nieodłącznym elementem rywalizacji jest również porażka. Często dodaje ona siły. – Rywalizacja ze ścisłą czołówką światową nie wybacza najmniejszych błędów. Ale nie spocznę dopóki nie zdobędę złota! Szczyt jest blisko ale jeszcze nie teraz. Wnioski wyciągnięte, wiem co poprawić, na pewno nigdy nie odpuszczę! – podkreśla Mateusz Gamrot.

 

Fot. Mateusz Gamrot Facebook

 

#AKTUALNOŚCI

Prachnio poznał rywala, będzie nim Knight

19 listopada kolejną walkę w UFC stoczy Marcin Prachnio. Jego rywalem będzie William Knight.

W Las Vegas Polak spotka się z Amerykaninem, który przegrał dwie ostatnie walki. Knight musiał uznać wyższość Devina Clarka i Maxima Grishina. Wcześniej pokonał m.in. Alonzo Menifielda.

Marcin Prachnio ostatni raz zaprezentował się w kwietniu na gali UFC Fight Night 205. Wówczas przegrał z Philipe Linsem. Wcześniej jednak zanotował dwa zwycięstwa. 34-letni Polak pokonał Isaaca Villanuevę i Khalila Rountree. 19 listopada Prachnio powalczy o 16 triumf w karierze.

 

Fot. Marcin Prachnio Facebook

To jest wynik! 84 medale Polaków

Po kolejną wygraną

Już 1 października Krzysztof Jotko stoczy kolejną walkę w UFC. Polak zmierzy się z Brendanem Allenem.

33-letni Jotko wygrał dwie ostatnie walki. Pokonał Geralda Meerschaerta i Mishę Cirkunova. Polak związany jest z UFC pd 2013 roku. Dotychczas odniósł 11 zwycięstw i poniósł 5 porażek.

Podczas gali UFC Fight Night 211 Jotko zmierzy się z Brendanem Allenem. Amerykanin wygrał dwie ostatnie walki.

W walce wieczoru dojdzie do starcia w wadze słomkowej kobiet – Mackenzie Dern zmierzy się z Xiaonan Yan.

Fot. Krzysztof Jotko Facebook

#VOD

Zawodnik Ankosu Poznań wystąpi na gali UFC

Slim Trabelsi wystąpi na gali UFC 280. Jego rywalem będzie Parker Porter.

Dotychczas zawodnik Ankosu Poznań stoczył pięć walk w MMA i wszystkie wygrał. Ostatnio triumfował na gali Ares FC 8. Teraz stanie przed kolejnym wyzwaniem. – Zawodnik Ankos MMA – Slim Trabelsi oficjalnie podpisał kontrakt z najlepszą organizacją na świecie UFC. To już czwarty zawodnik obok Marcina Tybura, Makhmuda Muradova i Michała Oleksiejczuka, który będzie reprezentował nasz klub w tej organizacji – napisał klub.

Trabelsi zaprezentuje się podczas gali UFC 280, która odbędzie się 22 października w Abu Dhabi. Jego rywalem będzie Parker Porter. 37-letni Amerykanin ostatnio przegrał z Jailtonem Almeidą. Wcześniej zanotował trzy wygrane.

Podczas tej samej gali zobaczymy Mateusza Gamrota, który zmierzy się z Beneilem Dariushem.

 

Fot. Ankos MMA Facebook

 

Oglądaj Kiedy Chcesz #VOD

Nie żyje Elias Theodorou

W wieku zaledwie 34 lat zmarł zawodnik MMA Elias Theodorou.

Niezwykle smutna informacja. Theodorou przegrał walkę z rakiem wątroby. Kanadyjczyk chorował dłuższy czas, jednak o swoich problemach zdrowotnych nie informował opinii publicznej. Odszedł w wieku zaledwie 34 lat.

Theodorou stoczył w karierze 22 walki, z których 19 wygrał. Przez lata był związany z UFC, gdzie pokonał m.in. Sama Alveya, Daniela Kelly’ego czy Trevora Smitha. Ostatnio Kanadyjczyk walczył w grudniu 2021 roku. a gali Colorado Combat Club 10 pokonał Bryana Bakera.

 

GALA WIRTUOZ CHALLENGE 9 PEACE & LOVE TYLKO W PPV

„Mamy to mordeczki”, czyli Rębecki w UFC

Mateusz Rębecki pokonał Rodrigio Lidio na gali DWCS 52. Zwycięstwo okazało się przepustką do UFC.

„Chińczyk” poddał rywala w pierwszej rundzie podczas gali w LAS VEGAS, czym urzekł Danę White’a. Tym samym kolejny Polak będzie występował w UFC. – Mamy to mordeczki !!! Tak jak mówiłem tak zrobiłem. Nawet cierpliwy kamień ugotuje – cieszy się Rębecki.

29-letni „Chińczyk” wygrał 16 walk w karierze, zanotował jedną porażkę. Na swoim koncie miał pasa mistrza FEN w wadze lekkiej.

Fot. Mateusz Rebeki Facebook

 

Czytaj: FEN 41-wyniki 

Adesanya i Pereira powalczą o pas

Podczas gali UFC 281 Israel Adesanya i Alex Pereira spotkają się w walce, której stawką będzie pas mistrzowski kategorii średniej.

Do starcia dojdzie 12 listopada w Madison Square Garden. Adesanya po raz szósty będzie bronił pasa kategorii średniej. Ostatnio Nigeryjczyk pokonał Jareda Cannoniera. Na rozkładzie ma również Roberta Whittakera i Marvina Vettoriego. W marcu 2021 roku Adesanya przegrał z Janem Błachowiczem. Nigeryjczyk miał zakusy na zdobycie pasa kategorii półciężkiej.

Z kolei Pereira ma za sobą trzy walki w UFC. Wszystkie wygrał, w tym dwie przed czasem. Ostatnio wypunktował Seana Stricklanda, a miała to miejsce podczas gali UFC 276, kiedy to Addesanya pokonał Cannoniera.

Kolejna walka

Panowie doskonale się znają. Adesanya i Pereira walczyli ze sobą w K-1. Zwycięsko z tych potyczek wychodził „Platan”. W 2017 roku Pereira znokautował Adesanyę.

Fot. Materiały promocyjne

 

Sprawdź:

GALA MISTRZOSTW POLSKI LOW KICK PRO AM TYLKO W PPV 22,99 PLN

Ankalaev chce walki o pas

Magomed Ankalaev podkreśla, że jego celem jest starcie o pas mistrzowski w wadze półciężkiej.

30-latek zgłosił swoje aspiracje po zwycięstwie na gali UFC 277, gdzie pokonał w drugiej rundzie Anthony’ego Smitha. Ankalaev odniósł 17 zwycięstwo w karierze.

Dagestańczyk podkreślił, że gotowy jest na każdego rywala, ale jego celem jest walka mistrzowska. Dana White dał do zrozumienia, że Ankalaev jest blisko takiej walki.

Mistrzem wagi półciężkiej jest Jiri Prochazka.

 

Fot. pixabay – zdjęcie poglądowe

Nunes odzyskała pas

Podczas gali UFC 277 Amanda Nunes pokonała Juliannę Pełne. Tym samym Brazylijka odzyskała pas wagi koguciej.

Nunes zdominowała rywalkę, co odzwierciedla decyzja sędziów. Ci punktowali 50:54, 50:44 i 50:43 na korzyść brazylijskiej zawodniczki, która cieszy się z pasa mistrzowskiego.

Dla Nunes to 22 wygrana w karierze i udany rewanż na Penie, z którą przegrała w grudniu 2021 roku.

Fot. Amanda Nunes Leoa Facebook

Spotkanie twarzą w twarz Błachowicza i Usmana

Podczas gali UFC 276 doszło do spotkania twarzą w twarz Jana Błachowicza i Kamaru Usmana.

Panowie rywalizują w innych kategoriach. Błachowicz w półciężkiej, Nigeryjczyk – w półśredniej. Swego czasu Usman stwierdził, że byłby w stanie pokonać Polaka.

Podczas gali UFC 276 panowie spotkali się i spojrzeli głęboko w oczy. Po wydarzeniu skomentowali zdarzenie w mediach społecznościowych. – Nic, z czym nie mogę sobie poradzić, ale najpierw Anglik – napisał Usman, który teraz zmierzy się z Leonem Edwardsem.

Reakcja Błachowicza? – Mówisz, że ludzie nazywają cię „Nigeryjskim Koszarem”. Potworem. Dobrze. Poluję na potwory. Nie ma znaczenia jak są przerażające – zaznaczył Polak.

Fot. Jan Błachowicz Twitter

Kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa

Mateusz Gamrot kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa w UFC. Podczas gali w LAS VEGAS pokonał Armani Tsarukyana.

Polak wygląda znakomicie w amerykańskiej organizacji. Kolejna walka i zwycięstwo na koncie „Gamera”. Podczas gali UFC on ESPN 38 Polak jednogłośnie pokonała Armani Tsarukyana. – Dziękuje wszystkim za wsparcie i wiarę – podkreślał nasz zawodnik.

Wcześniej Gamrot przed czasem pokonał Diego Ferreirę, Jeremy’ego Stephensa, Scotta Holtzmana. Polak przegrał jedynie z Guramem Kutateladze.

W całej karierze Gamrot wygrał 21 walk, tylko jedną przegrał.

 

Fot. Mateusz Gamrot Facebook

Wywiad z Karoliną Kowalkiewicz po UFC

„Jestem dumna, że udało mi się wrócić na zwycięskie tory – wywiad z Karoliną Kowalkiewicz”

Karolina Kowalkiewicz-Zaborowska (13-7-0) ostatni raz w oktagonie stanęła ponad rok temu. Zmierzyła się z Jessicą Penne (13-5) i przegrała. Jednak to już przeszłość, w ostatni weekend nie tylko pokonała swoją przeciwniczkę, ale po raz pierwszy w swojej karierze zakończyła walkę przed czasem.

Udało nam się chwilę porozmawiać z „Polish Princess” o jej intensywnych kilku latach oraz planach na przyszłość.

„…ZAKŁADAŁAM, ŻE BYĆ MOŻE TO BĘDZIE MOJA OSTATNIA WALKA I MOŻE SIĘ TAK ZDARZYĆ, ŻE PO WALCE ZDEJMĘ RĘKAWICE, I ZOSTAWIĘ JE W OKTAGONIE…”

Ostatni raz przeprowadzaliśmy wywiad ponad 2 lata temu. W tym czasie w Twoim życiu dużo się działo. Z czego jesteś najbardziej dumna?
W ciągu ostatnich dwóch lat sporo, sporo zmian w moim życiu. Wyszłam za mąż, zostałam patronką żeńskiej grupy stowarzyszenia MMA Polska, razem z moim mężem założyliśmy fundację K2 Zaborowscy, która pomaga dzieciakom uprawiać sport. Wspieramy młode talenty, ale też zachęcamy do sportu dzieciaki, które nigdy nie miały styczności ze sportem. Pomagamy im znaleźc pasję i sport odpowiedni dla każdego. W moim życiu sport odegrał ogromne znaczenie, miał ogromny wpływ na moje życie i mnie ukształtował. Chciałabym żeby młodzi ludzie odnaleźli w tym sporcie pasję i żeby sport dał im siłę nie tylko fizyczną, ale przede wszystkim mentalną. Powróciłam także do oktagonu i udało mi się odnieść cenne zwycięstwo. W ostatnim czasie bardzo dużo osób mnie skreślało i wróżyło mi koniec kariery, a wróciłam z takim mocnym przytupem. Jestem chyba w najlepszej życiowej formie. Jestem najbardziej dumna z tego, że pomimo wszystkich przeciwności, udało mi się wrócić na zwycięskie tory.

Jakiś czas temu ogłosiłaś, że wspólnie z Joanną Jędrzejczyk ćwiczycie, a później wyjechałaś do Stanów na przygotowania. Jak oceniasz tę współpracę?
Asia mi pomagała w przygotowaniach do ostatniej walki. Przyjechała na kilka dni do mnie do Łodzi, a potem spotkałyśmy się na wspólne treningi w Warszawie. Chciałam wyjechać do Stanów, do ATT, już w zeszłym roku, ale niestety pandemia i sprawy papierologiczne trochę mi pokrzyżowały plany, bo miałam bardzo mało czasu na przygotowania i nie zdążyłabym zorganizować całego wyjazdu. Teraz to się udało i jestem bardzo szczęśliwa, bo to była najlepsza decyzja jaką mogłam podjąć. Dużo osób pyta, czemu nie zrobiłam tego wcześniej. Nic nie dzieje się bez przyczyny i w życiu na wszystko przychodzi pora. Moim zdaniem teraz właśnie to był ten czas.

Możesz opowiedzieć trochę więcej o treningach w ATT?
W ATT przyjęli mnie naprawdę super. Pierwszy tydzień był dla mnie bardzo ciężki zarówno fizycznie, jak i emocjonalnie, ale kiedy sie przyzwyczaiłam, kiedy się zaaklimatyzowałam wszystko zaczęło się super układać. Moim nowym head coach’em został trener Parrumpa, trenerem od stójki trener Anderson i bardzo się cieszę na współpracę z nimi. Są to wspaniali ludzie, mega profesjonaliści. Nie mogę także nie wspomnieć o innych trenerach i zawodnikach. Nie mogłabym sobie wymarzyć lepszego miejsca do treningu. I naprawdę czuję się tam jak w domu. Floryda stała się moim drugim domem.

W trakcie wyjazdu ogłosiłaś swoją kolejną walkę. Po niecałym roku miałaś wrócić do oktagonu. Jak się czułaś i, co myślałaś o przeciwniczce?
Moja walka została ogłoszona tak naprawdę tydzień przed datą gali, ale ja o tym pojedynku wiedziałam już dużo wcześniej. Wyjeżdżając do ATT wyjeżdżałam przygotowywać się do tej walki. Z Felice Herrig miałam okazję walczyć 4 lata temu i wtedy wygrałam niejednogłośną decyzją. Teraz powiedziałam sobie, że nie pozostawię decyzji w rękach sędziów. Po prostu chciałam zakończyć walkę przed czasem i mi się udało. Różne emocje towarzyszyły mi przed powrotem do oktagonu po takiej przerwie, po takiej passie przegranych, ale byłam bardzo zdeterminowana. Bardzo chciałam wygrać. Poświęciłam bardzo dużo i się udało. Jestem bardzo bardzo szczęśliwa.

Jeszcze raz gratuluję zwycięstwa, to była świetna walka i do początku miałaś nad nią kontrolę. Jak ją oceniasz?
Z samego przebiegu walki jestem bardzo zadowolona. Jestem naprawdę dumna z siebie. Od samego początku kontrolowałam walkę, udało mi się w 100% wykonać game plan. Oczywiście tę walkę oglądałam już kilka razy i widzę błędy, nad którymi muszę popracować, ale jednak jestem bardziej z siebie zadowolona niż niezadowolona. Jak można być niezadowolonym, kiedy wygrywa sie walkę UFC pierwszy raz przed czasem przez poddanie?

W trakcie naszej ostatniej rozmowy powiedziałaś, że chcesz wrócić na zwycięską ścieżkę i trafić do top 3. Jakie masz teraz plany?
Zakładałam, że być może to będzie moja ostatnia walka i może sie tak zdarzyć, że po walce zdejmę rękawice, i zostawię je w oktagonie. Na szczęście scenariusz był bardziej optymistyczny i chciałabym jeszcze powalczyć przez 2 lata. Chciałabym dać z siebie wszystko i wykorzystać ten okres maksymalnie, ale zwłaszcza teraz nie można być niczego pewnym. Mam plan A, mam plan B, także po prostu zamierzam cieszyć się życiem i realizowac swoje pasje. Chciałabym jednak do końca roku powrócić do oktagonu UFC.

Z niecierpliwością czekamy na kolejną walkę Karoliny, a już za kilka dni kolejna zawodniczka wspierana przez Monster Energy pojawi się w oktagonie. Po ponad 2 latach Joanna Jędrzejczyk stanie do rewanżowego starcia z Weili Zhang.

źródło: Monster Energy

Gamrot w walce wieczoru

25 czerwca Mateusza Gamrot stoczy kolejną walkę w UFC. Polski zawodnik wystąpi w pojedynku wieczoru!

– Walka wieczoru UFC  i mój ulubiony dystans walki  5 x 5 min – podał „Gamer” w mediach społecznościowych. 31-letni zawodnik podczas gali UFC Apex w Las Vegas zmierzy się z Armanem Tsarukyanem. Starcie odbędzie się 25 czerwca.

Dla Gamrota będzie to piąty występ w UFC. Pierwsze z Guramem Kutateladze przegrał, jednak trzy kolejne wygrał. Co istotne – wszystkie zwycięstwa odniósł przed czasem.

Rywal Polaka – Tsarukyan wygrał ostatnie pięć walk. Ostatnio przed czasem pokonał Joela Alvareza.

Fot. Mateusz Gamrot Facebook